Polityka i Społeczeństwo

Sprzęt zniknął z tymczasowego szpitala chwilę po uroczystym otwarciu. Posłanka opozycji chce wyjaśnień od ministra zdrowia

Koronawirus
Shutterstock

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Marzena Okła-Drewnowicz zapytała ministra zdrowia o szpital tymczasowy w Targach Kielce. Chodzi jej o to, gdzie są teraz łóżka i sprzęt medyczny, które były w placówce podczas uroczystego otwarcia.

Gdzie są łóżka?

Przypomnijmy, że chodzi o dość głośną sprawę. W czasie otwarcia placówki początkiem grudnia wojewoda pokazał mediom szpital tymczasowy w halach Targów Kielce. Był gotowy do działania, ale teraz nie ma w nim łóżek. Koszt inwestycji wyniósł 10 mln zł. – Z informacji przekazywanych przez media wynika, że po kilku dniach łóżek oraz sprzętu medycznego nie było w miejscu, w którym znajdowały się w dniu otwarcia – pisze w interpelacji posłanka.

– (…) Pojawiła się odpowiedź, iż sprzęt został zdeponowany w sąsiednich salach z powodu trwających prac wykończeniowych i będzie z powrotem umieszczony na swoim miejscu w momencie braku miejsc w szpitalach stacjonarnych oraz ewentualnego uruchomienia szpitala tymczasowego w Targach Kielce – czytamy w interpelacji do szefa resortu zdrowia.

Pytania do władzy

Posłanka zadaje władzy dwa pytania. Chodzi o to, w jakim celu 4 grudnia uroczyście otwarto szpital w Targach Kielce, skoro w tamtym czasie trwały jeszcze prace wykończeniowe, więc placówka de facto nie mogła działać. Było też zagrożenie uszkodzenia sprzętu. Poza tym interesuje ją to, gdzie obecnie znajduje się całe konieczne wyposażenie oraz łóżka i kiedy to wszystko znów trafi do Targów Kielce.

Na odpowiedź poczekamy zapewne ok. miesiąca.

Źródło: wyborcza.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie