Gospodarka

“Solidarność” stawia sprawę na ostrzu noża. Będzie ogólnopolski protest?

Solidarność ponownie uderza w handel. Niedzielny zakaz to tylko początek
fot. Tomasz Bidermann/ Shutterstock

Bezrefleksyjna wiara liderów “Solidarności” i OPZZ w zbawczą moc ustawowo określonej wysokości płacy minimalnej oraz jej wpływu na dobrobyt społeczeństwa zaczyna stwarzać rządzącej partii coraz większe kłopoty. Rząd, choć w swojej polityce gospodarczej kieruje się raczej socjalistycznym rozdawnictwem “owoców wzrostu” i nie troszczy się zbytnio o los polskich przedsiębiorców, to jednak musi zdawać sobie sprawę, że podniesienie wysokości płacy minimalnej to oczywisty wzrost kosztów pracy, który w obliczu spodziewanego spowolnienia na rynkach światowych może być zabójczy dla polskiego wzrostu gospodarczego.

Mimo to, największe centrale związkowe wydają się być głuche na argumenty rządu i postanowiły postawić sprawę wysokości płacy minimalnej na ostrzu noża. Przypomnijmy, związki zawodowe starły się z rządem ws. projektu płacy minimalnej. Piotr Duda określił propozycje PiS mianem “nie do przyjęcia”, ponieważ “Solidarność” pragnie zrównania płacy minimalnej z wartością 50% średniego wynagrodzenia, co napotkało opór w Ministerstwie Finansów. Związkowcy postulowali podniesienie płacy minimalnej w 2019 r. do co najmniej 2278,5 zł, a OPZZ poszedł jeszcze dalej oczekując 2383 zł. Oznaczałoby to wzrost wynagrodzeń o odpowiednio 8,5 i 13,5%. Tymczasem rząd był gotów zaoferować 2220 zł, co oznacza wzrost o 120 zł względem 2018 r., czyli równowartość 47,3 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

OPZZ argumentuje przy tym:

“W Polsce sytuacja gospodarcza jest coraz lepsza, mówi się o rynku pracownika. W bieżącym roku płaca minimalna wzrosła zaledwie o 100 zł przy dobrej sytuacji gospodarczej i spadającym bezrobociu. Z drugiej strony, jeżeli chodzi o fundusz płac w PKB, to Polska jest cały czas w ogonie Europy. Polscy pracownicy zarabiają bardzo mało. Naszym zdaniem płaca minimalna to jest jeden z głównych instrumentów rządu na rzecz poprawy sytuacji pracowników”.

O tym, że związkowcy nie żartują donosi “Rzeczpospolita”. Jak wynika z ustaleń dziennika, jeśli rząd nie ulegnie ich postulatom to możliwy jest ogólnopolski protest. NSZZ Solidarność ma już uruchamiać fundusze strajkowe, które mają sfinansować gigantyczne manifestacje.

Źródło: Rzeczpospolita/Money.pl

 

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie