Polityka i Społeczeństwo

Skarb Państwa jednak może przejąć TVN?! Jest problem z poprawką Kukiza do Lex TVN

Stacja TVN24 może jeszcze trafić w ręce Skarbu Państwa? Tak wynika z opinii Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej.

Lex TVN – ciąg dalszy nastąpi?

– Przyjęliśmy poprawkę Kukiz’15. (…) A więc żebyście nie mówili, że my chcemy przejmować kontrolę nad pewną telewizją, bo nie chcemy – mówił 11 sierpnia Marek Suski. Tyle że teraz okazuje się, że sprawa nie jest taka jasna.

“Rzeczpospolita” zauważa, że wskazana przez polityka PiS poprawka Kukiz’15 zakłada, iż udziały lub akcje w spółce dotkniętej ustawą nie mogą być przejmowane w celu zbycia lub nabywane przez Skarb Państwa, spółkę realizującą misję publiczną, państwową osobę prawną oraz spółkę z bezpośrednim lub pośrednim udziałem Skarbu Państwa. Wydaje się, że zabezpiecza to stację przed zakusami ze strony władzy, ale szkopuł w tym, że… poprawka może być nieszczelna. Takiego zdania jest Polska Izba Komunikacji Elektronicznej, której zdaniem “mnożyć można sposoby na uczynienie tego przepisu nieskutecznym”.Wg tej opinii poprawka “nie uniemożliwia nabycia udziałów lub akcji w spółce-nadawcy przez fundacje”.

– W przepisie tym jest mowa tylko o państwowych osobach prawnych i spółkach z udziałem Skarbu Państwa, a nie o wszystkich osobach prawnych z udziałem Skarbu Państwa. Czyli fundacja, założona np. przez spółki Skarbu Państwa, prawdopodobnie nie byłaby objęta zakazem – czytamy w cytowanej przez “Rzeczpospolitą opinię PIKE”.

Pismo w sprawie poprawki izba skierowała do Senatu. Opanowana przez opozycję część parlamentu ma zajmować się ustawą w przyszłym tygodniu.

Polska Fundacja Narodowa

“Rz” sugeruje, że przejęciem TVN może być zainteresowana Polska Fundacja Narodowa. Sugeruje to też senator niezależny Krzysztof Kwiatkowski. – Nie mam wątpliwości, że spółki Skarbu Państwa ze spontaniczną radością wyłożyłyby odpowiednią sumę pieniędzy – mówi.

Poprawki Kukiza broni jednak poseł Jarosław Sachajka. Uważa on, że kukizowcy “dbali o szczelność poprawki”. – Jednak nie bierzemy publicznych pieniędzy i nie mamy sztabu prawników. Jeśli ktokolwiek widzi jakąś lukę, można ją naprawić na etapie prac w Senacie – powiedział w rozmowie z “Rzeczpospolitą”.

Źródło: rp.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie