Polityka i Społeczeństwo

Seks afera w PiS! Jest zawiadomienie do prokuratury

Czarne chmury zbierają się nad szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Były agent tej służby, Wojciech J., który po ujawnieniu sprawy seks-afery z udziałem prominentnego polityka Prawa i Sprawiedliwości stał się ofiarą bezpardonowej kampanii mającej na celu zdyskredytowanie jego osoby i zrobienie z niego wariata, zdecydował się złożyć w swoim imieniu zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez szefa CBA Ernesta Bejdę.

Sprawę raportu, który trafił do KPRM za pośrednictwem szefa biura opisywaliśmy już wcześniej, podobnie jak nieudolne próby agentów CBA, którzy chcieli dotrzeć do informatora Wojciecha J., by zdobyć oryginały kompromitującego nagrania. Zdaniem autora tamtego dokumentu z jego szafy pancernej zniknęły płyty CD, na których znajdowało się nagranie video pokazujące, jak ważny polityk partii rządzącej korzystał z usług nieletniej prostytutki pochodzenia ukraińskiego.

Biuro stoi na stanowisku, że po ujawnieniu sprawy zostało przeprowadzone postępowanie sprawdzające, które nie potwierdziło tez zawartych w raporcie, jednak w ostatnich tygodniach były agent ujawnił poświadczone przez CBA dokumenty, które potwierdzają jego wersję, stawiając przełożonych w fatalnym świetle jako tych, którzy mogli świadomie próbować zatuszować aferę obyczajową dużego kalibru.

Jak wskazuje w pismach do premiera Morawieckiego oraz do komisji ds. służb specjalnych mecenas Beata Bosak-Kruczek, szef CBA Ernest Bejda oraz dyrektor Biura Kadr w CBA Jarosław Wrzoskowicz „działali na szkodę interesu publicznego poprzez niepowiadomienie właściwych organów o zgłoszonych nieprawidłowościach oraz wpływając na funkcjonariusza, by zaprzeczył tym nieprawidłowościom, zamiast je rzetelnie wyjaśnić”.

Sama sprawa wciąż budzi duże emocje, bowiem z wcześniejszych doniesień medialnych wynika, że posiadacz oryginalnego nagrania nie zamierza współpracować z organami ścigania i CBA, tylko w odpowiednim momencie je upublicznić. Tę sprawę niezwykle trudno będzie obozowi władzy przykryć, ale należy się spodziewać rychłych, głośnych i medialnych zatrzymań kogokolwiek kojarzonego z poprzednim obozem władzy. W końcu do tej pory zarówno prokuratura, jak i CBA bardzo sprawnie reagowały, gdy partia rządząca była w potrzebie. Ciekawe do kogo w najbliższych dniach o 6 rano zapukają agenci.

Źródło: Radio Zet

POLUB NAS NA FACEBOOKU

[wpdevart_like_box profile_id=”539688926228188″ connections=”show” width=”600″ height=”200″ header=”big” cover_photo=”show” locale=”pl_PL”]

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie