Polityka i Społeczeństwo

Sejm zajął się budżetem, opozycja brutalnie punktuje PiS-owski projekt. “Sześć wielkich oszustw”

Były minister finansów demaskuje, dlaczego skarbówka jest tak opresyjna. Rząd ma poważny problem
Fot. W. Kompała / KPRM

Ekonomiści mówią o “oszustwie budżetowym”. Koalicja Obywatelska o “fikcyjnym budżecie”. Sejm rozpoczął prace nad budżetem na przyszły rok.

Sejm rozpoczął prace nad budżetem na przyszły rok. Dr Sławomir Dudek, były pracownik ministerstwa finansów z 20-letnim stażem, a obecnie główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju, mówi że mamy do czynienia z “oszustwem budżetowym”. – Ten budżet to bezczelne, ordynarne kłamstwo. To kłamstwo ma tylko jeden cel: zwiększenie przestrzeni na jeszcze większe rozdawnictwo kosztem każdego z nas – powiedział w wywiadzie dla Money.pl

Sześć oszustw w budżecie

Wczoraj na sali plenarnej budżet został wypunktowany przez Izabelę Leszczynę z Koalicji Obywatelskiej. Wiceszefowa sejmowej Komisji Finansów Publicznych nazwała budżet “fikcyjnym”, w którym obóz rządzący zawarł “sześć wielkich oszustw”.

– To jest budżet, który nie ujmuje 350 mld zł wydawanych przez rząd PiS pod stołem bez żadnej kontroli parlamentu. To jest też budżet, w którym prognoza inflacji jest zaniżona, nie odpowiada faktom i rzeczywistości – grzmiała posłanka cytowana przez Polsat News na podstawie depeszy PAP.

Jako przykład “oszustwa” podała nakłada na służbę zdrowia i zadeklarowanych 5,75 proc. PKB. – Rząd nie dodaje jednak, że mówi o PKB sprzed dwóch lat, czyli odnosi te procenty do kwoty o 400 mld zł niższej niż wyniesie PKB prognozowane na przyszły rok – zwróciła uwagę. Dodała również, że w budżecie nie uwzględniono środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), który do tej pory nie został zatwierdzony przez Komisję Europejską.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie