Polityka i Społeczeństwo

Sasin wraca z frontu. Tak się skończyła walka z nepotyzmem w PiS

Sasin podczas posiedzenia rządu
Flickr.com/Kancelaria Premiera

Jarosław Kaczyński narobił dużo szumu wokół walki z nepotyzmem. Według ustaleń Radia Zet, Jacek Sasin nie tropi już “tłustych kotów”.

Po sześciu latach dojenia państwowych spółek, Jarosław Kaczyński doszedł do wniosku, że w oczach opinii publicznej jest to dla formacji obciążające. Przyjęto uchwałę, która ma ukrócić ten proceder. Oczywiście są w niej furtki, których można użyć w uzasadnionych przypadkach. Jacek Sasin został wyznaczony do “uporządkowania” nepotyzmu w szeregach Prawa i Sprawiedliwości.

Sasin na froncie

Mamy taki pomysł, że poprosimy naszych parlamentarzystów o złożenie oświadczeń o członkach najbliższej rodziny, którzy pracują w spółkach Skarbu Państwa. Nie chodzi też o to, żeby pracę tracili wszyscy członkowie rodzin – chodzi o eksponowane stanowiska, rady nadzorcze, zarządy, chodzi o stanowiska wysokopłatne i gdzie zachodzi podejrzenie, że mogło dojść do protegowania czy do załatwiania pracy po znajomości – mówił miesiąc temu w PolsatNews.pl

Jacek Sasin zagroził także, że jak ktoś będzie “ściemniał” to spotkają go kary i rzucił się w wir walki z nepotyzmem. Już wtedy było wiadomo, że w partii będzie opór przed wdrażaniem uchwały sanacyjnej. Zresztą ona i tak nie miała umocowania prawnego, bo jeżeli na jej podstawie ktoś zostałby zwolniony, w sądzie pracy wygrałby sprawę koncertowo. Efektem wdrażania uchwały Kaczyńskiego, było znalezienie 13 “tłustych kotów”, którzy odeszli z zarządów i rad nadzorczych państwowych spółek.

Sasin wraca z frontu

Dziennikarze Radia Zet zapytali Ministerstwie Aktywów Państwowych (MAP), czy kilkanaście osób, które przestały pracować w spółkach Skarbu Państwa, to koniec walki z nepotyzmem.

W spółkach podległych Ministerstwu Aktywów Państwowych (uchwała – red.) została wdrożona w zakresie, który dotyczy rad nadzorczych oraz zarządów. Osoby, które są blisko związane rodzinnie z parlamentarzystami PiS (chodzi o dzieci, rodziców, współmałżonków oraz rodzeństwo) nie pełnią już funkcji w organach korporacyjnych tych spółek – przekazał rzecznik MAP Karol Manys.

Dziennikarze ustalili także, że ministerstwo nie prowadzi żadnych prac nad “ustawowymi rozwiązaniami inspirowanymi uchwałą sanacyjną” – Wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka nie zajmuje się opracowywaniem rekomendacji ani przygotowaniem ustawy dot. ograniczenia zjawiska nepotyzmu lub innych niepożądanych praktyk w nadzorowanych przez ministerstwo spółkach – przekazał Departament Komunikacji resortu Jacka Sasina.

Źródło: RadioZet.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie