Polityka i społeczeństwo

Są nowe sondaże wyborcze! Zwycięzca bierze wszystko

Gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się w miniony weekend, wygrałoby je PiS z wynikiem 35,1 proc. głosów. Koalicja Europejska zdobyłaby 31,9 proc. Takie dane podaje pracownia Indicator. Sondaż został przygotowany dla niedzielnych “Wiadomości” TVP.

W alternatywnej rzeczywistości korki od szampanów wystrzeliły wczoraj też w sztabie Wiosny Roberta Biedronia, która przekroczyła tam próg wyborczy z wynikiem 8,4 proc. Z ulgą odetchnęli też posłowie Kukiz’15 świętując niezły wynik 5,4 proc.

Wracając do naszego świata, jeśli wierzyć badaniu, ponad 11 proc. ankietowanych nie wie jednak, na kogo zagłosuje.

Sondaż przeprowadzono w dniach 9-11 czerwca na liczącej 1000 osób reprezentatywnej próbie dorosłych mieszkańców Polski.

Walka o Pałac prezydencki

Już tylko rok pozostał do wyborów prezydenckich. W tej kwestii nie mamy jednak dobrych informacji dla opozycji. Instytut Badań Spraw Publicznych zbadał sprawę dla „Newsweeka” oraz Radia Zet.

Andrzej Duda nadal cieszy się wysokim poparciem Polaków (43,73 proc.). Donald Tusk nie depcze mu nawet po piętach (34,68 proc.). Niżej od tej pary znajdują się: Robert Biedroń (6,91 proc.), Władysław Kosiniak-Kamysz (6,28 proc.), Paweł Kukiz (5,22 proc.), Janusz Korwin-Mikke (1,41 proc.) oraz Włodzimierz Czarzasty (1,34 proc.).

Inaczej wygląda jednak druga tura. W niej na Andrzeja Dudę zagłosowałoby 45,89 proc. uprawnionych, a na Donalda Tuska 44,93 proc. Różnica jest na tyle mała, że były lider PO mógłby liczyć na sukces.

Gra o wszystko

Sukces którejkolwiek ze stron w wyborach do europarlamentu będzie preludium tego, co czeka nas jesienią. Jeśli PiS wygra teraz (biorąc pod uwagę, że elektorat partii jest mniej zainteresowany sprawami UE), będzie można założyć, że odniesie wiktorię także za pół roku w walce o Sejm i Senat.

Kampania może jeszcze wszystko zmienić – często powtarzają politycy. Tyle że teraz nie zmienia nazbyt wiele. Choć ostatnio pojawił się sondaż, w którym KE wygrywało, większość badań opinii publicznej pokazuje zgoła odmienny trend. Do zwycięstwa opozycji może zabraknąć niewiele, ale efekt psychologiczny – jej klęska – zapadnie w świadomości Polaków.

Skąd te wyniki? Kampanii KE brakuje trochę energii i świeżości. Można odnieść wrażenie, że betonowymi butami są dla niej starzy działacze SLD, których dawny blask zgasł, a oni sami zaczynają podupadać na zdrowiu, co w oczach wyborców musi wyglądać strasznie.

Wszystko rozstrzygnie się już 26 maja. Ten dzień może na długo zmienić polską rzeczywistość.

Źródło: Wiadomości TVP, Radio Zet, Newsweek

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie