Polityka i społeczeństwo

Rzeczniczka PiS odpowiada posłowi PO. Skandaliczne słowa Beaty Mazurek

Rzeczniczka PiS odpowiada posłowi PO. Skandaliczne słowa Beaty Mazurek
Fot. Flickr

Poseł Sławomir Nitras coraz bardziej zachodzi władzy za skórę. Celne wystąpienia w Sejmie, wytykanie publicznie olbrzymiej hipokryzji większości sejmowej, czy ujawnianie za pośrednictwem sieci społecznościowych patologicznych wydarzeń w Sejmie lub wokół niego sprawiły, że przedstawiciele obozu rządzącego zaczęli się na nim mścić. Ostatnio ujawnił, że wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki oraz marszałek Kuchciński znaleźli wreszcie sposób, by uprzykrzyć mu życie.

Poseł Platformy Obywatelskiej został ukarany zakazem wyjazdu do Turcji z delegacją Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE. Dodatkowo, wczoraj Prezydium Sejmu postanowiło obniżyć o połowę, na 3 miesiące, uposażenie poselskie Sławomirowi Nitrasowi (PO), gdyż w ocenie władz Sejmu Nitras, przerywając środowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego, “naruszył powagę Sejmu”. W informacji udostępnionej przez Centrum Informacyjne Sejmu odnotowano, że poseł zrobił to 32 razy.

– Nie wiem, za co jest ta kara. Nie otrzymałem takiej informacji. Wszystko wskazuje na to, że wicemarszałek Terlecki się mści – powiedział w rozmowie z portalem wiadomo.co poseł Nitras. W czwartek wieczorem sejmowa komisja regulaminowa zajęła się projektem dotyczącym “nałożenia na posłów i senatorów obowiązku należytego zachowania”, także poza Sejmem. – PiS bawi się w przedszkole – komentuje poseł PO.

Polityk opozycji zapowiedział kroki prawne przeciwko marszałkowi Terleckiemu, uważa bowiem takie działanie za mobbing skierowany przeciwko niemu.

– To, co robi Terlecki, spełnia prawne przesłanki mobbingu. To nękanie w miejscu pracy, nieuzasadnione kary finansowe i uniemożliwianie wykonywania swoich obowiązków. Konsultuję się w tej sprawie z prawnikiem – mówił w rozmowie z Onetem.

Dziś do zarzutów Sławomira Nitrasa odniosła się Beata Mazurek, rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, która był gościem Piotra Witwickiego w Polsat News.

– Proszę pana, jaki mobbing? To nie jest przecież żaden mobbing. Gdyby sięgnąć do definicji z kodeksu pracy, to absolutnie z mobbingiem nie ma nic do czynienia. Nitras próbuje zrobić z siebie męczennika. My w to nie idziemy. Ja już nie chcę z nim rozmawiać, bo jaki on jest, to każdy widzi. Są stenogramy mówiące o tym, ile razy on przerywał posiedzenie Sejmu. Mnie nie interesuje to, że on jest taki, jaki jest. Jak nie umie się dostosować, to albo niech się leczy, albo niech rezygnuje. Nikt nikomu nie odmawia prawa zabierania głosu zgodnie z regulaminem. Zachowujmy się wszyscy przyzwoicie, natomiast jak ktoś nie umie się zachować, to niech nie ma pretensji, że zostanie w taki czy inny sposób ukarany – powiedziała posłanka PiS.

Sugerowanie choroby psychicznej posłowi opozycji za to, że nie stosuje się do regulaminu Sejmu to zachowanie niegodne parlamentarzysty. Zwłaszcza z ust członka Prawa i Sprawiedliwości, którego szef “bez żadnego trybu” wchodził na mównicę sejmową i oskarżał politycznych przeciwników o zamordowanie jego brata. Niestety, stosowanie podwójnych standardów stało się normą w parlamencie, którym rządzi PiS. I nic nie wskazuje, by coś w tej materii miało się zmienić.

Źródło: 300polityka

Fot. Kancelaria Sejmu / Rafał Zambrzycki

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie