Polityka i Społeczeństwo

Rząd wymyślił, że będzie oszczędzał kosztem innych. To nie są dobre wiadomości dla pracowników administracji publicznej

Flickr.com/KPRM

Personel administracji publicznej raczej nie będzie wspominał roku 2020 zbyt dobrze. Rząd PiS zaciska pasa, ale głównie właśnie na polu wydatków na pensje.

PiS: oszczędności, zamrożone pensje i mniej nagród

Rząd planuje oszczędności w administracji publicznej. W projekcie ustawy okołobudżetowej na 2021 r. znalazł się zapis mówiący o tym, że koszty zatrudnienia urzędników w 2021 r. nie mogą przekroczyć tegorocznych wydatków. Co oznacza to w praktyce? Oczywiście zamrożenie pensji, brak jakichkolwiek podwyżek i mniej nagród dla urzędników. Do tego rząd PiS  zapowiedział, że w 2021 r. nie będą tworzone w urzędach fundusze nagród.

Co prawda będzie jeszcze można liczyć na nagrodę za szczególne osiągnięcia, ale ta będzie musiała zmieścić w funduszu wynagrodzeń danego urzędu zaoszczędzonych na pracownikach przebywających na zwolnieniach lekarskich, urlopach wychowawczych czy wynikających z nieobsadzenia etatów w urzędzie.

Co to da?

Pomysł ma pomóc zaoszczędzić 694 mln zł w całym 2021 roku – wynika z ustawy okołobudżetowej. Do tego szykują się redukcje zatrudnienia. I to już może przerażać, bowiem nawet co piąty urzędnik państwowy może wkrótce zostać zmuszony do szukania pracy.

Wiadomo, że cięcia kadrowe mogą dotknąć m.in.: administrację rządową, kontrolę państwową i ochronę prawa, jednostki budżetowe, państwowe fundusze celowe, czy pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Źródło: rp.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie