Polityka i Społeczeństwo

“Rząd musi wyjaśnić”. Terlecki komentuje sensacyjny wątek afery mailowej, chodzi o Przyłębską

Flickr.com/Senat RP

Nowy wątek afery mailowej sugeruje, że prezes TK Julia Przyłębska brała udział w rozmowach nt. obsady stanowiska szefa nowej izby Sądu Najwyższego. – Rząd powinien wyjaśnić, które z wyciekających maili są autentyczne – skomentował sprawę Ryszard Terlecki.

Do sieci trafiły kolejne maile, które mają pochodzić ze skrzynki szefa KPRM Michała Dworczyka. Opublikowana przez hakerów wiadomość pochodzi z 2018 roku, jest zaadresowana do Mateusza Morawieckiego i dotyczy kwestii obsady stanowiska szefa jednej z nowych izb Sądu Najwyższego. Mail zawierał informację o rozmowie z prezydenckim ministrem Pawłem Muchą i telefonie do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej.

Po rozmowie z PAD zadzwonił [Mucha – red.] i przedstawił propozycję.

Prosił o przygotowanie (o ile to możliwe pilne) listy osób, które krytycznie oceniasz i nie widzisz możliwości kontrasygnowania na stanowisko szefa nowej izby SN. Z pozostałych tzn. tych, którzy są do zaakceptowania przez Ciebie, PAD wybierze szefa. To rozwiązanie da wam obu możliwość wpływu na obsadę tego stanowiska. Rozmawiałem krótko telefonicznie wieczorem z prezes Julią i streściłem tę rozmowę. Odniosła się pozytywnie do pomysłu i poprosiła abyś do niej zadzwonił – chciałaby porozmawiać z Tobą na ten temat – brzmi treść opublikowanej wiadomości. Podsumowując, mail sugeruje, że premier miał wpływ na opiniowanie kandydatów, a prezes TK bierze udział w procesach decyzyjnych w PiS.

O sprawę został zapytany Ryszard Terlecki. Na pytanie, czy Julia Przyłębska konsultowała obsadę stanowisk w Sądzie Najwyższym, odparł krótko – „nie sądzę”. Stwierdził też, że nie zna treści opublikowanych maili.

Rząd powinien wyjaśnić, które z wyciekających maili są autentyczne, a które są oszustwem. Myślę, że zrobi i że robi, tylko to jest praca, która wymaga pewnego czasu – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Źródło: PAP, Dziennik.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie