Gospodarka

Rząd może szybko oszczędzić dodatkowe kilkanaście miliardów zł na ratowanie gospodarki. Pytanie, czy się odważy

Flickr.com/MON

Do tej pory rząd był cały w skowronkach, gdy Donald Trump chwalił Polskę za wydatki na obronność na tle innych członków NATO. Nadeszła epidemia koronawirusa i widać, że tzw. tarcza antykryzysowa będzie niewystarczająca do podtrzymania pulsu naszej gospodarki. Już wiadomo, że będzie nowelizacja budżetu i przesunięcia środków. Najłatwiej i najszybciej jest obciąć budżet obronny, ale nikt o tym jeszcze głośno nie mówi.

Najbardziej spektakularnym planem zakupowym polskiej armii są myśliwce F-35, które Polska miałaby nabyć od Stanów Zjednoczonych. Umowa została podpisana z końcem stycznia na 32 samoloty, ale nowe okoliczności mogą te plany zweryfikować ponieważ wartość kontraktu wzrosła już o 2 miliardy, a wiadomo gdzie pieniądze będą potrzebne. Wartość umowy wynosi 4,6 mld dolarów.

W chwili podpisywania kontraktu jego wartość w złotych wynosiła 17,5 mld. Już kilka dni po wybuchu epidemii koronawirusa urosła ona do 19,5 mld, co wynikało z nagłego osłabienia polskiej waluty. Oczywiście, złoty może się odbić, ale kiedy to nastąpi, nie wiadomo – pisze Gazeta Wyborcza.

Wyborcza zastanawia się, czy w obecnej sytuacji Polskę stać na zakup nowoczesnych samolotów i przypomina kryzysy finansowe z 2008 i 2013 roku. Aby uchronić Polskę przed recesją rząd Donalda Tuska wprowadził pakiety ratunkowe – Dużą część tego pakietu stanowiły cięcia w budżecie obronnym. W 2008 roku wyniosły one 5,1 mld, pięć lat później – około 3 mld. Łącznie w czasach dwóch kryzysów wydatki zbrojeniowe zostały zmniejszone o blisko 11 mld zł. Równocześnie ówczesny polski rząd starał się utrzymać zamówienia w polskim przemyśle obronnym – przypomina gazeta.

Wszyscy ekonomiści mówią, że skala obecnego kryzysu będzie nieporównywalnie większa niż np. ten z 2008 roku. Przy prowadzeniu polityki polegającej “na wstawaniu z kolan” oraz serwowania przekazu o silnym państwie, rząd będzie się bronił rękami i nogami przed zaciąganiem pożyczek w międzynarodowych instytucjach. A takie postępowanie będzie skutkowało tym, że plany modernizacyjne w armii będą musiały poczekać.

Źródło: wyborcza.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie