Polityka

Rydzyk dzwoni do Ziobry. “Chcą utworzenia Państwa Europejskiego”

Minister Sprawiedliwości odwiedził jedną z najważniejszych prorządowych stacji w kraju, katolicką Telewizję Trwam. Rozmowę z Ziobrą nie można nazwać inaczej niż “utwardzaniem betonu”, Minister mówił do przekonanych zwolenników, których chciał utwierdzić w ustalonych już poglądach. Jego wypowiedzi były tak radykalne, że rozmowę przerwało połączenie z… ojcem Rydzykiem. Redemptorysta bynajmniej nie tonował ekstremalnej retoryki Ziobry.

Problem wymiaru sprawiedliwości to przeciągające się postępowania… – Minister wyliczając swoje zarzuty wobec sądów zaczął od kwestii, w której rząd nie robi nic. Projekt ustawy represyjnej nie wprowadza żadnych procedur czy zasad, które miałyby usprawnić czy przyspieszyć działanie sądów. Ustanawia nad nimi polityczną kontrolę rządu, godząc w niezależność sędziów – …budzące wątpliwości wyroki a także etyki części środowiska sędziowskiego. – Wyliczał dalej Ziobro. Rząd wydał przez Polską Fundację Narodową miliony złotych na kampanię oczerniającą sędziów. Minister postanowił widocznie przypomnieć twardemu elektoratowi kto jest wrogiem.

Cała rozmowa toczyła się wokół sporu o polskie sądownictwo. Po wytłumaczeniu widzom dlaczego sędziowie są wrogiem partii i ludu, Ziobro przeszedł do agresywnych wypowiedzi o autorytetach, które wstawiły się za niezależnością polskich sędziów od jego partii. – To jest atak na Polskę – w prostych słowach zdefiniował unijne zabiegi o zachowanie praworządności w Polsce. – My chcemy sprawnego sądownictwa i silnego kraju. Eurokraci tego nie chcą. Chcą, by Polska się rozmyła, utworzenia “państwa europejskiego – Minister w swojej narracji zaszedł naprawdę daleko.

Albo zabieramy sędziom niezależność i podporządkujemy ich rządowi PiS albo Polska przestaje istnieć. Taką alternatywę wymalował widzom TV Trwam Minister Sprawiedliwości. To prawdziwe fajerwerki propagandy, nie dziwne więc, że w tym momencie z programem połączył się sam Tadeusz Rydzyk. – Ci, którzy tak poniewierają pana ministra postępują haniebnie – rozpoczął od ataku na protestujących w obronie sądów lub na Banasia, szefa KNF, który opublikował niedawno raport godzący w Ziobrę. – Zastanowić się powinna tez opozycja. Jak patrzę na Senat, to oni nie robią ustaw, tylko jeżdżą i robią nie wiadomo co. To są ludzie wykształceni, po studiach? – Redemptorysta w emocjonalnym uniesieniu zaczął ubliżać Senatorom.

Na koniec panowie podziękowali sobie wzajemnie za działalność. – Po co te wyzwiska? – Rydzyk puentował swoją wypowiedź. Nie wiadomo o czyje wyzwiska mu chodziło, ale prawdopodobnie nie jego w kierunku Senatorów. – Cieszę się, że możemy porozmawiać bez zbędnych emocji – odpowiedział Minister Sprawiedliwości. Nienawiść do sędziów jest więc emocją niezbędną, zapewne dlatego Ministerstwo Ziobry płaciło internetowym hejterom za ataki na sędziów.

Maks Wudecki

źródło: fakt.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie