Polityka i Społeczeństwo

Rozśpiewany Suski wytłumaczył dymisję Dworczyka. “Ludzie inteligentni mają barwny język”

Michał Dworczyk przestanie pełnić funkcję szefa KPRM. Dlaczego? “Góra” PiS nie chce tego komentować. Sprawę wyjaśnił jednak poseł PiS Marek Suski.

Suski tłumaczy powody dymisji Dworczyka

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki poinformował po czwartkowym posiedzeniu klubu PiS, że Dworczyk odejdzie ze stanowiska szefa kancelarii premiera. Nie chciał jednak wyjaśnić powodów tej decyzji.

Więcej światła na sytuację rzucił Suski, który w piątek był gościem Polsatu.

— Pojawiły się, jak wiemy, liczne sytuacje, które nie służyły samemu ministrowi — powiedział. — Chodzi o włamanie na skrzynkę (mailową), które dotknęło wielu z nas, mnie również, i te włamania ze strony naszego wschodniego sąsiada prawdopodobnie pochodzą, bo ślady pokazują właśnie tamtą stronę i próbę zdestabilizowania Polski — dodał.

Gdy został zapytany, czy powodem dymisji Dworczyka jest tylko włamanie, czy to, co pisał on w mailach, odpowiedział: “rzeczywiście ludzie inteligentni mają barwny język”.

Pytany, czy maile były problemem dla partii, odparł, że “były jakimś problemem, choć bardziej medialnym, dlatego że to nie wpływało na funkcjonowanie państwa, ani rządu”.

Dowiedzieliśmy się też, że w czasie posiedzenia klubu PiS ostatecznie upadła wizja wymiany premiera, co proponował Jacek Sasin i jego ludzie. Jak podawały liczne media, wewnątrz partii powstał pomysł, by Mateusza Morawieckiego wymienić np. na Beatę Szydło lub Elżbietę Witek. Ta pierwsza ponoć wprost odmówiła.

Krwi nie było

To jednak nie koniec opowieści. Poseł opisał też atmosferę, jaka panowała w czasie posiedzenia.

– Muszę zmartwić opozycję: nie lała się krew, tak jak niektórzy sądzili. Raczej było poważnie – mówił.

Nie obyło się bez posiłków. Zapewne smacznych.

Był obiad czy kolacja, bo to późna pora. Siedzieliśmy wspólnie przy stole, było przyjemnie – relacjonował dalej Suski.

Do tego wszystkiego doszło podobno wino oraz “życzenia, i (…) śpiewy”.

Pytany, co śpiewali politycy PiS w Pułtusku odparł, że… “są naszymi przyjaciółmi”.– Jest taka piosenka. Były piosenki, że ten i ów jest naszym przyjacielem – mówił. No, istna sielanka.

Źródło: Polsat

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie