Polityka i Społeczeństwo Wojna

Rosja użyła w Ukrainie superbroni. NATO nie umiałoby się przed nią obronić

Rosja twierdzi, że po raz pierwszy od agresji na Ukrainę użyła broni hipersonicznej. To sygnał ostrzegawczy dla Zachodu.

Rosja i broń hipersoniczna

Eksperci od wojskowości od dawna ostrzegają, że Zachód nie jest w stanie obronić się przed rosyjską bronią hipersoniczną. Chodzi o rakiety lub pociski kierowane, które zmierzają do celu z prędkością ponad pięciokrotnie większą od prędkości dźwięku. Najgorsze jest to, że podczas misji zastosowano pocisk Kindżał, który był co prawa uzbrojony konwencjonalnie, ale jest też również zdolny do przenoszenia głowicy jądrowej o energii od 100 do 500 kiloton. To kilkakrotnie większa siła od amerykańskiej bomby atomowej, która spadła na Hiroszimę.

Dlaczego Rosja użyła tego typu broni? Eksperci od wojskowości sądzą, że to ostrzeżenie Putina dla NATO. Prezydent Rosji chce pokazać, że kolejny pocisk Kindżał może być w praktyce bombą atomową.

Najgorsze jest to, że obecnie NATO nie posiada systemu obrony, który poradziłby sobie z taką bronią. Pentagon dopiero takowy rozpracowuje – także, by bronić się przed armią chińską, która posiada podobne pociski.

USA nic więc nie poradzą. Jak zaś odpowiedziałaby na takie pociski Europa? Według badań WELT, na kilka dni przed wybuchem wojny na Ukrainie Europejska Agencja Obrony (EVA) zleciła przeprowadzenie badań na ten temat o wartości 700 tys. euro (USA wydają na to miliardy dolarów). Innymi słowy, dziś nie jesteśmy w stanie obronić się przed pociskami typu Kondżał.

Wojna z Rosją?

Dziś w Polsce – co zrozumiałe – można wyczuć wyraźne antyrosyjskie nastroje. Niektórzy “bohatersko” nawołują do ataku na agresora, by powstrzymać go na Ukrainie. Problem w tym, że państwa NATO raczej nie wesprą nas w takim działaniu. Moskwa posiada zaś o wiele groźniejsze i niebezpieczniejsze uzbrojenie niż polska armia. Pocisk Kindżał ma zasięg nawet 2000 km. Wysłany np. z terenów Białorusi może dosięgnąć każdego polskiego miasta.

Czytaj również:

Źródło: Die Welt

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie