Gospodarka

Resort finansów pogrąży przedsiębiorców? Chce dać fiskusowi potężną broń

TVP i Ministerstwo Finansów mydli oczy nadwyżką budżetową. Fakty są jednak zupełnie inne
Fot. Flickr

Rząd Prawa i Sprawiedliwości od pierwszego momentu, gdy przejął władzę nad finansami państwa dąży do ograniczenia słabości fiskusa, które wyszły na jaw w walce ze zorganizowanymi grupami przestępczymi, zajmującymi się wyłudzeniami w podatku VAT. Choć z problemem tym borykały się praktycznie wszystkie kraje UE, w których obowiązuje konstrukcja podatku od wartości dodanej w kształcie znanym z naszych rodzimych przepisów, to w Polsce problem tzw. “luki vatowskiej” urósł do naprawdę wielkich rozmiarów.

Nic więc dziwnego, że nowe kadry w MF (oraz stare, ale przesunięte na nowe stanowiska) miały mocny mandat do wprowadzania daleko idących zmian w funkcjonowaniu fiskusa, nie bacząc na to, że wdrażane regulacje uderzają w wolność gospodarczą polskich przedsiębiorców, wprowadzają nieznany polskim realiom reżim podatkowy a przeobrażonej z urzędów skarbowych, celnych i kontroli skarbowej Krajowej Administracji Skarbowej dając narzędzia znacznie przekraczające rzeczywiste potrzeby.

Tydzień temu opisywałam kuriozalny news rządowego portalu, który chwaląc wejście w życie ustawy o STIR, która daje szefowi KAS niebywałe uprawnienia. Choć istotą nowego narzędzia dla fiskusa jest zautomatyzowanie procesu blokowania rachunków bankowych przedsiębiorców w oparciu o wyniki prac komputerowego algorytmu, to portal nie wspomniał o tym, jak groźne dla uczciwych przedsiębiorców jest wyłączenie z tego procesu urzędników, a otwarcie pochwalił nowe narzędzie walki z oszustwami.

Przyjmując taką narrację, dzisiejsze doniesienia Dziennika Gazety Prawnej też z pewnością doczekają się entuzjastycznego komentarza na rządowych i prorządowych portalach. Okazuje się bowiem, że MF rozpoczął starania o zgodę Komisji Europejskiej na wdrożenie obowiązkowej podzielonej płatności (split payment) w niektórych branżach. Jeśli taka zgoda zostanie wyrażona, polski fiskus zyska potężną broń w walce z oszustami przy okazji rewolucjonizując rozliczenie uczciwych przedsiębiorców.

Istotą “split payment” jest rozdzielenie płatności za fakturę na dwa rachunki – jeden na kwotę netto, drugi na kwotę VAT. Tym drugim rachunkiem de facto dysponować będzie państwo, blokując środki na państwowym koncie co może uderzyć w płynność przedsiębiorców. Z tego punktu widzenia przepływy podatku od towarów i usług staną się w pełni przejrzyste, a możliwość nadużyć spadnie do minimum. Resort finansów deklaruje jednak, że na razie nie ma zamiaru korzystać ze wszystkich możliwości tej “podatkowej bazuki”.

– Najpierw chcemy przetestować działanie dobrowolnego split paymentu, być może w pierwszej fazie obowiązkowa podzielona płatność zostanie wprowadzona w jakiejś mniejszej branży – powiedział DGP Łukasz Świerżewski, rzecznik prasowy MF.

Według planów resortu, nowy sposób rozliczeń VAT miałby wejść w życie od 2019 roku. Testem niewątpliwie będzie dobrowolny split payment, który wejdzie w życie już w lipcu. Eksperci pozostają podzieleni, co do zasadności tak wielkiej ingerencji fiskusa w rozliczenia między podatnikami. Trzeba przyznać, że trudno jest pogodzić wyłączenie wzajemnych przepływów podatku VAT w branżach podwyższonego ryzyka przy jednoczesnym przekonywaniu, że na mocy Konstytucji dla biznesu państwo ufa w uczciwość swoich obywateli. Może jednak wyborcy tego nie zauważą.

Źródło: DGP

Fot. W. Kompała / KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie