Polityka i Społeczeństwo

Rafał Trzaskowski przedstawia wizję swojej prezydentury. “Te wybory są o zasadach, o prawdzie i o przyszłości”

Prezydent Trzaskowski
YouTube/ Platforma Obywatelska

Rafał Trzaskowski jeździ po Polsce, spotyka się z wyborcami, rozmawia z samorządowcami o problemach i organizuje pomoc dla włodarzy miast na Śląsku. W wywiadzie udzielonym Rzeczpospolitej deklaruje, że nie spocznie w swojej walce o normalność, która powinna zapanować w telewizji z nazwy publicznej. Mówi także, że jego program będzie napisany przez Polaków i wykuwa się podczas spotkań i rozmów z nimi.

Rafał Trzaskowski zapytany, kiedy będzie przedstawiony program wyborczy mówi, że zaraz po tym jak zostanie oficjalnie kandydatem i rozpocznie się kampania wyborcza – W tej chwili prezentujemy wizję przyszłej prezydentury – podkreśla. Program jest pisany każdego dnia – To ludzie w trakcie spotkań na naszej trasie każdego dnia piszą ten program. Słyszę: “Trzeba patrzeć rządowi na ręce”, “Nikt nie może być bezkarny”, słyszę: “Chcemy prezydenta, który jest po stronie ludzi”, “Prezydent nie może milczeć”, “Prezydent nie może łamać prawa i musi być niezależny”. O tym są te wybory. O zasadach, o prawdzie i o przyszłości – mówi Rzeczpospolitej.

Kandydat na prezydenta jasno mówi, że podtrzymuje postulat likwidacji TVP Info – W normalnym świecie można byłoby stworzyć telewizję informacyjną na wzór BBC, ale jeżeli już raz ktoś poszedł tak daleko jak PiS, to jaka jest gwarancja, że jeśli znów wygra cyniczna formacja polityczna, to znów nie zniszczy i nie upolityczni telewizji? – pyta. Na sugestię, że Polacy będą skazani na informacje z dwóch prywatnych telewizji odpowiada, że i tak większość Polek i Polaków czerpie informacje na temat sytuacji politycznej z internetu – Trzeba się skupić na tym, żeby każdy w Polsce miał dostęp do internetu, a nie na próbie ratowania czegoś, czego nie da się już uratować – tłumaczy.

W rozmowie z gazetą zapewnia, że nie będzie prezydentem z totalnej opozycji, ale nie będzie się godził na zawłaszczanie państwa, deptanie niezależnych instytucji i podważanie konstytucji – Prezydent z opozycji to gwarancja, że wszyscy ci, którzy łamią prawo, nie pozostaną bezkarni. Prezydent z opozycji to gwarancja, że rządowi ktoś będzie patrzył na ręce, a jest na co patrzeć. W demokracji potrzebne są bezpieczniki – wyjaśnia.

Zapytany, czy wyobraża sobie Morawieckiego, Szydło i Dudę przed Trybunałem Stanu mówi, że pierwszą decyzją po przejęciu władzy przez opozycję będzie przedstawienie raportu z łamania praworządności – Niepublikowanie wyroków, orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego czy organizacja procesu wyborczego wbrew prawu były łamaniem prawa.(…)Ale z tego miejsca, szczególnie w kontekście ułaskawienia Kamińskiego przez prezydenta Dudę, powiem jasno i dobitnie: Nie ułaskawię żadnego polityka, który łamał prawo – mówi Rzeczpospolitej.

Źródło Rzeczpospolita

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie