Polityka i Społeczeństwo

Radny PiS usłyszał zarzut. To, co zrobił na Strajku Kobiet nie mieści się w głowie

Strajk kobiet
Shutterstock

Paweł R. to wykładowca uniwersytecki i radny PiS. Teraz usłyszał zarzut karny za spowodowanie rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż 7 dni. O co chodzi? Polityk w czasie jednej z manifestacji Strajku Kobiet ponoć kopnął 72-letniego mężczyznę.

Argumenty kopane

Do incydentu doszło ponoć w Częstochowie 26 października ub.r. – Przyjechałem na protest rowerem, ciągnąc za nim taczki. Z powodu tych taczek stałem w al. Sienkiewicza z rowerem między nogami, gdy przerwano kordon narodowców i policjantów. Radny, który mnie doskonale zna, kopnął mnie w okolice pachwiny – wspomina na łamach “Gazety Wyborczej” Ryszard Raczek.

Senior upadł. Musiała pomagać mu policja.

Przewróciłem się z tym rowerem na taczki. I to policjanci pomogli mi się pozbierać. Jeszcze tego samego wieczora telefonicznie zgłosiłem atak radnego dyżurnemu policji. Zaproponował, żebym poszedł na komisariat następnego dnia i złożył formalne doniesienie – dodał w czasie rozmowy z dziennikiem.

Pawłowi R., bo to on ponoć był napastnikiem, postawiono zarzut na podstawie art. 157 par. 2 Kodeksu karnego: “Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch”.

To nie moja noga!

Radny nie przyznał się jednak do winy. Do tego ubrał całą sytuację w teorię spiskową. W jego odczuciu sprawa jest ewidentnie polityczna. Ponoć jego rywale chcą go zaatakować, bo jest bardzo aktywnym politykiem.

“To nie przypadek pojawienia się dzisiaj takich informacji. W ten sposób ludzie prezydenta Matyjaszczyka uprawiają brudną politykę za moją aktywność w radzie miasta. Po zakończeniu postępowania przekażę opinii publicznej jego wynik. Każdego, kto kłamliwie oczernia mnie godząc w moje dobre imię pociągnę do odpowiedzialności karnej” – napisał Paweł R. w social mediach.

Oświadczenie dot. sprawy wydali też pozostali radni z PiS. Piszą w nim o znajomości wiarygodności ich kolegi oraz “prowokacyjnych zachowaniach oskarżającego”. Wspomnieli też, że w ich ocenie jako klub są poddawani… “działaniom mafijnym”.

Źródło: wyborcza.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie