Polityka i społeczeństwo

Prześmieszna wpadka ministra. Internauci zareagowali błyskawicznie i nie zostawili na nim suchej nitki

fot. flickr

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachim Brudziński, komentując sprawę zatrzymań przez ABW dwóch osób związanych z chińskim koncernem Huawei, odniósł się do pytania Krzysztofa Ziemca w RMF FM, czy on i jego koledzy z rządu korzystają z urządzeń tej marki. Odpowiedział tajemniczo: „Ja z takich urządzeń nie korzystam. Jestem przywiązany do, nie chcę tutaj reklamować, do konkretnej marki. Czasami widzę zdumienie w oczach moich rozmówców i partnerów, jak widzą jaką archaiczną komórkę wyciągam z kieszeni, ale cóż poradzić. Takie moje przyzwyczajenie”. Niedługo później swoim telefonem komórkowym pochwalił się na Twitterze. Jak się później okazało, zaliczył przy tym niemałą wpadkę.

Joachim Brudziński chciał dać swoim wpisem do zrozumienia, że nie poddaje się wszechogarniającej modzie na smartfony. „Widzę zdumienie”, „tym którzy mają zamiar kpić z mojej archaicznej komórki, chcę powiedzieć, że nie zamieniłbym jej na żadne Wasze „wypasione” elektroniczne gadżety” – te cytaty mówią same za siebie – minister jest dumny ze swojej nonkonformistycznej postawy.

Oczywiście nikt nie zabroni mu czuć moralnej wyższości nad podążającymi za technologicznymi nowinkami oferowanymi przez międzynarodowe korporacje. Inną sprawą jest to, czy smaczne jest to wyrażać w portalach społecznościowych. To zostawmy raczej kulturze i osobistym upodobaniom szefa resortu spraw wewnętrznych. Wszystko to byłoby  do zrozumienie, gdyby nie fakt, iż minister Brudziński zdjęcie wysłużonej Nokii zrobił i umieścił na Twiterze za pomocą właśnie „wypasionego elektronicznego gadżetu” firmy Apple! Internauci zareagowali błyskawicznie, celnie punktując hipokryzje ministra.

Z niefortunnego wpisu ministra zadrwił m.in. poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann. Użytkownicy Twittera, którzy stanęli w obronie Brudzińskiego, sugerowali, że minister sam nie prowadzi swoich kont na portalach społecznościowych, jednak “samozaoranie” polityka stało się faktem, gdy pojawiły się kolejne materiały.

https://twitter.com/Marta_Kiermasz/status/1084083265655451648

Stara, dobra Nokia służy ministrowi najprawdopodobniej jako telefon zapasowy. Trudno nie zrozumieć słabości do zaufanego sprzętu, ale faktem jest, że tkwiący w rozkroku pomiędzy dwoma etapami teleinformatycznej rewolucji, Joachim Brudziński mocno przekoloryzował rzeczywistość. Chciał przedstawić siebie jako nonkonformistycznego tradycjonalistę. Wyszła z tego jedynie kupa śmiechu.

Fot. flickr

Źródło: Twitter

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie