Gospodarka

Przedstawiciele przedsiębiorców krytykują tarczę antykryzysową.”To nawet nie jest plaster na krwawiącą ranę”

06.02.2018 WARSZAWA KPRM SALA IM. FRYCZA MODRZEWSKIEGO POSIEDZENIE RZADU N/Z PREMIER MATEUSZ MORAWIECKI

Zapowiedziana przez rząd “tarcza antykryzysowa” obejmuje pięć filarów: działania osłonowe na rynku pracy, pomoc dla przedsiębiorców, pomoc dla służby zdrowia, bezpieczeństwo systemu finansowego oraz inwestycje publiczne. Całość pomocy ma się zamknąć w kwocie 212 mld zł. Gazeta Wyborcza zebrała opinie przedstawicieli przedsiębiorców, a ci zgodnie mówią, że podjęte działania są niewystarczające.

Grzegorz Baczewski, dyrektor generalny Konfederacji Lewiatan mówi, że rząd i prezydent nie doceniają skali zagrożenia, albo nie mają pomysłu na to co zrobić – Przekazaliśmy rządowi konkretny pakiet propozycji zebranych w szerokich konsultacjach z kilkuset firmami. Zatem jeżeli te propozycje zostały wykorzystane w tak okrojonej formie, jak ogłoszono, najwyraźniej mamy do czynienia z bagatelizowaniem skali zagrożenia – ocenia.

Baczewski nie zostawia suchej nitki na odroczeniu płatności na ZUS – Odsuwanie płatności ZUS i innych na trzy miesiące – dla firm, które już widzą, że będą walczyć o życie co najmniej do końca roku – oraz kumulowanie im tych płatności na maj i czerwiec to nawet nie jest plaster na krwawiącą ranę – tłumaczy obrazowo. Wymienia także rozwiązania których zabrakło: zawieszenie terminów procesowych, zawieszenie obowiązku badań lekarskich dla pracowników, przedłużenie oświadczeń o zatrudnieniu cudzoziemców, uwolnienie środków z kont split payment VAT, odsunięcie podatków sankcyjnych, zabezpieczenie przed odpowiedzialnością za niezrealizowanie umów.

Andrzej Radzikowski, przewodniczący OPZZ zwraca uwagę, że nie został podniesiony zasiłek dla bezrobotnych – Dziś to niecałe 800 zł netto, podczas gdy minimum socjalne to 1 tys zł – mówi Wyborczej. Dodaje także, że z rozczarowaniem przyjął brak informacji o odraczaniu wprowadzania PPK w mniejszych firmach, a to jest 3,5 proc. składki odprowadzanej od firm i z pensji pracowników.

Zrzeszenie Pracodawców RP liczyło na konkretne projekty ustaw, a nie na ogólne zapowiedzi. Dr Antoni Kołek, ekspert stowarzyszenia, również uważa, że płatności na ZUS to będzie kula u nogi i proponuje zawieszenie ich na sześć miesięcy – (…)odroczenie składek, które obiecał premier, to nic nowego. Już dziś może je ZUS odraczać, ale w zamian trzeba zapłacić opłatę prolongacyjną w wysokości nawet 8 proc. składki. Premier nic nie powiedział, że ta opłata będzie zlikwidowanamówi. Zawiedziony jest także tym, że nie powiedziano nic o odroczeniu podatków CIT i PIT, nie wspominając o VAT z czym firmy będą miały problem.

Były premier Leszek Miller przedstawił wczoraj na Twitterze w liczbach skalę pomocy jaką niosą europejskie rządy: Niemcy – 550 mld euro, Wielka Brytania – 380 mld euro, Francja – 300 mld euro, Hiszpania 200 mld euro, Polska 47 mld euro (212 mld złotych).

Na tym tle wyglądamy jak ubogi krewny, a przecież mieliśmy wstać z kolan, dyktować wszystkim warunki, kasa państwa nie była w stanie zmieścić pieniędzy. Tak wygląda finansowa czkawka, gdy nikt z rządu nie słuchał ekonomistów, którzy apelowali o odkładanie pieniędzy na gorsze czasy. Dzisiaj trzeba się zadłużyć, a spłacać to będą nasze dzieci.

Źródło: wyborcza.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie