Polityka i Społeczeństwo

Prokuratura za zdjęcie krzyża w szkole. Czy to już państwo wyznaniowe?

Prokuratura za zdjęcie krzyża w szkole. Czy to już państwo wyznaniowe?
Fot. P. Tracz / KPRM

Grażyny Juszczyk jest nauczycielką matematyki. W 2013 roku z pewnym zdumieniem spostrzegła, że w pokoju nauczycielskim w państwowej szkole w Krapkowicach, bynajmniej nie wyznaniowej, lecz świeckiej, ktoś powiesił krzyż katolicki. Matematyk, umysł ścisły, osoba bezwyznaniowa, ateistka, nie zgodziła się, by symbol jednej religii katolickiej wisiał w pomieszczeniu, w którym gromadzą się nie tylko katolicy. Krzyż zdjęła i odłożyła na szafę. Oskarżano ją o jego kradzież, obrazę uczuć religijnych, wojujący ateizm i tym podobne rzeczy.

Spotkała ją tak wielka fala nienawiści ze strony katolików, podobno miłujących bliźniego swego, że dochodziła swoich praw w sądzie. Sprawiedliwości stało się zadość. Sąd przyznał pani Grażynie pięć tysięcy złotych odszkodowania, nakazał dyrekcji szkoły zamieścić stosowne przeprosiny na łamach lokalnej prasy i przyznał, że jako osoba bezwyznaniowa nauczycielka była dyskryminowana w miejscu pracy. Prokuratura za zdjęcie krzyża w szkole. Czy to już państwo wyznaniowe?

źródło: Gazeta

Skąd wziął się krzyż na ścianie pokoju nauczycielskiego? Nie było żadnego cudu, po prostu zawiesił go tam jakiś katolik na pokaz. Nauczyciel, prawdopodobnie wyborca PiS bo… zbliżała się wizytacja biskupa! Niestety, kurii biskupiej nikt z ciała pedagogicznego nie wizytuje i nie kontroluje, a szkoda. Jeśli jednak ktoś chce się podlizać biskupowi, łasić się do niego i pokazywać, jaki to z niego Polak katolik – jest wiele innych sposobów na wyrażenie swej religijności, nawet tej doraźnej, na pokaz, nie naruszając przy okazji światopoglądu innych osób.

Prokuratura za zdjęcie krzyża w szkole

Zdumiona pani Grażyna otrzymała pismo z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, że została skierowana kasacja do Sądu Najwyższego (TOK FM). Gwoli ścisłości: tego samego sądu, na którego czele stoi znienawidzona przez PiS pani Małgorzata Gersdorf, pełniąca również funkcję przewodniczącego Trybunału Stanu. Nie dalej jak w środę Sąd Najwyższy orzekł, że prezydent Andrzej Duda nie mógł ułaskawić b. szefa CBA, Mariusza Kamińskiego. Taki mały zbieg okoliczności.

W państwie PiS po „dobrej zmianie” nie może być tak, że tolerowane są wyroki niełaskawe dla fanatyków religijnych i katolików na pokaz, nie ma mowy, by Temida rację przyznała jakiejś tam ateistce, której w głowie się chyba poprzewracało! Takie myśli nasuwają mi się po wniosku Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu o kasację. Kuriozalne jest samo uzasadnienie: nauczycielka ściągnęła krzyż nie z powodu swych poglądów religijnych, lecz zrobiła to celowo, by sprowokować otoczenie i ustalić reakcję współpracowników. Aż ciśnie się na usta pytanie: ustaliła to podkomisja Macierewicza radząc się nieocenionego redaktora Pereiry?

Pani Grażyna zaangażował się w ruch przywracania świeckości w Polsce, zapraszała na Dni Świeckości w Krakowie w 2016 roku, no i w trakcie sądowych batalii zaprzyjaźniła się z osobami mającymi podobny do niej światopogląd, m.in. z Małgorzatą Marenin. A pani Małgosia to nie lada heretyczka: to ona była pomysłodawczynią postawienia w Kielcach awangardowego pomnika Jarosława Kaczyńskiego.

Prokuratura za zdjęcie krzyża w szkole. Czy to już państwo wyznaniowe?

W wyznaniowym państwie PiS nie ma miejsca na sprawiedliwe wyroki zapadające na korzyść ateistów i osób bezwyznaniowych. Nie będzie tu miejsca na respektowanie praw osób takich, jak pani Grażyna. Proszę sobie wyobrazić reakcję rozmodlonych nauczycieli, gdyby ich kolega wyznający islam zechciał powiesić w pokoju symbol swojej religii

fot. flickr/KPRM/P. Tracz

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie