Polityka i Społeczeństwo

Prezydent znów pozytywnie zaskoczył. Narodowcy są wściekli na jego decyzję

Prezydent znów pozytywnie zaskoczył. Narodowcy są wściekli na jego decyzję
fot. Shutterstock/Dagmara_K

Wystosowana 10 listopada ub. r. przez prezydenta Andrzeja Dudę propozycja przygotowania projektu ustawy o Narodowych Obchodach Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej nie wszystkim się spodobała. Jeszcze w czerwcu Ryszard Petru w imieniu swojej partii listownie poinformował prezydenta o rezygnacji Nowoczesnej z uczestnictwa w oficjalnych obchodach Święta Niepodległości w 2018 r. Niestety jesteśmy świadkami kolejnej próby upartyjnienia świąt narodowych, dlatego też w imieniu Nowoczesnej odmawiam uczestnictwa w Komitecie – napisał szef .N. Wg niego połączenie obchodów z zapowiadanym przez prezydenta referendum konstytucyjnym i wyborami samorządowymi jest działaniem celowym i wykorzystującym to ważne dla wszystkich Polaków święto do własnych, politycznych celów.

Ale to był czerwiec i zupełnie inny „Adrian”. Chyba nikomu rozsądnemu nie przyszła do głowy myśl, że posłusznego macierzystej partii polityka stać na poczynania właściwe dla „prezydenta wszystkich Polaków”.

Dziś jesteśmy świadkami zagadkowej dla nas wciąż zmiany zachowania prezydenta. Nam, nauczonym tragicznymi dla demokracji poczynaniami duetu Kaczyński – Duda ciężko uwierzyć choćby w szczere intencje prezydenckiego veta wobec forsowanych przez Sejm lipcowych ustaw. Tym bardziej zaskakujący jest fakt, że Andrzej Duda znów pozytywnie zaskoczył. W poniedziałek ogłosił skład Komitetu Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Otóż w Komitecie, w mocy podpisanej 27 kwietnia ustawy znalazło się miejsce m. in. dla Prezydenta RP, Marszałka Sejmu, ministrów. Ponadto Duda powołał przedstawicieli partii politycznych i ugrupowań, przedstawicieli kościołów i innych związków wyznaniowych, artystów, samorządowców, związkowców, kombatantów oraz reprezentantów wielu różnych organizacji pozarządowych (pełna lista). Lista powołanych wygląda zaskakująco różnorodnie i rzeczywiście skłania do poglądu, że prezydentowi zależy na bezkonfliktowym, wspólnym świętowaniu ważnej dla Polaków daty, tym bardziej, że na liście próżno szukać nazwisk związanych z szeroko pojętym ruchem narodowym, który Święto zwykł wykorzystywać do masowych demonstracji swoich haseł, co owocowało ulicznymi burdami oraz modą na tekstylny „lumpenpatriotyzm”.

Na reakcję narodowców nie trzeba było długo czekać. Z ich twittów i komentarzy jasno wynika, że Andrzej Duda przestał być dla nich sojusznikiem rozumianej w ich sposób prawdy, a raczej stronnikiem powszechnie pogardzanej w tym środowisku „poprawności politycznej”. Ks. Isakowicz-Zalewski w prowadzonym na portalu RMF-FM blogu wytyka prezydentowi niepowołanie do gremium przedstawicieli Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Nowoczesnej, jak i Ruchu Narodowego i partii KORWIN, pominięcie kombatantów choćby Batalionów Chłopskich i Narodowych Sił Zbrojnych. Za niedorzeczne uznał udział w Komitecie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim, a także Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich i Muzułmańskiego Związku Religijnego z pominięciem przedstawicieli np. Białorusinów, Ormian, Romów czy Łemków, a także zawsze wiernych Polsce Kaszubów, których język, jako jedyny w naszym kraju, ma statut języka regionalnego. Wg duchownego intencje prezydenta były słuszne, przegrały jednak one z „poprawnością polityczną”. Jeżeli […] Andrzej Duda poważnie myśli o drugiej kadencji, to powinien dokooptować do komitetu pominięte środowiska – napisał.

Prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz podejrzewa sabotaż w prezydenckiej kancelarii. Współzałożyciel Stowarzyszenia Endecja napisał: Nie wyobrażam sobie, że można nie wziąć pod uwagę tego fenomenu, który przez lata przy wrogości wszystkich możliwych mediów jednoczył na jednym marszu 100 tys osób. Nie wiem jak można uznać, że jego przedstawiciele są mniej istotni, niż inne zaproszone środowiska. Dodał: Wydaje mi się jednak, że ostatnią rzeczą jaką obywatele oczekują od prezydenta jest polityczna poprawność. Wg Ziemkiewicza Kancelaria Prezydenta popełniła podwójny błąd – równocześnie zaprosiła za mało i za dużo.

Prezes Ruchu Narodowego odniósł się do decyzji Prezydenta na Twitterze.

Pojawiły się inne, wyrażające oburzenie komentarze:

https://twitter.com/krzysztofbosak/status/907592091701825537

Decyzja prezydenta jest zaskakująco pozytywna. Co mogło na nią wpłynąć? Czyżby często poruszany w mediach wątek „usamodzielnienia” się Andrzeja Dudy i konfliktu z macierzystą partią? Może tak, może nie… Intencje jego zmiany wydają się dzisiaj enigmatyczne, należy jednak wziąć pod uwagę kilka faktów. Prezydent myśli o reelekcji, którą jest w stanie umożliwić jedynie finansowanie kampanii ze środków PiS. Nie jest również tajemnicą, jakim zagrożeniem na prawej stronie sceny politycznej dla PiS są środowiska narodowe, zgrabniej posługujące się, z racji funkcjonowania w opozycji, populistycznymi, skrajnymi hasłami. Rosnący w siłę narodowcy nie są w interesie ani dla prezydenta, ani dla PiS. W takim razie konflikt na prawicy mógłby być już drugą, po dezintegracji LPR, próbą zmarginalizowania narodowców. Nie chcę wyrokować w sprawie motywów działania prezydenta, ale wiem, że finansowane przez posła Jakubiaka z Kukiz’15 Stowarzyszenie Endecja stwarza dla Prawa i Sprawiedliwości realne polityczne zagrożenie. Chciałbym wierzyć, że inicjatywa prezydenta, mimo podejrzeń, nie okaże się cyniczną grą, a projektem prowadzącym w stronę uspokojenia od dawna podkręcanego konfliktu.

fot. Shutterstock/Dagmara_K

POLUB NAS NA FACEBOOKU

[wpdevart_like_box profile_id=”539688926228188″ connections=”show” width=”600″ height=”220″ header=”big” cover_photo=”show” locale=”pl_PL”]

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie