Polityka i społeczeństwo

Kukiz ujawnia kulisy rozmów z obozem władzy. Muzyk postawiony pod ścianą?

Paweł Kukiz znalazł się w wyjątkowo trudnym politycznym położeniu. Jego ruch od lat balansował pomiędzy PiS a opozycją, ostatecznie nie potrafiąc znaleźć dla siebie stabilnej niszy. W efekcie Kukiz’15 przegrał z kretesem kolejne z rzędu wybory i nikt nie ma już raczej złudzeń, że formacja straciła zdolność samodzielnego przekroczenia progu wyborczego. Sprawia to, że muzyk desperacko potrzebuje sojuszników, a i tutaj jednak powstaje kolejny problem. Z powodu radykalizmu i osobistych animozji liderów nie wchodzi w grę koalicja z Konfederacją, kuszony PSL wciąż wydaje się raczej poza zasięgiem, a jedynym poważnie zainteresowanym okazuje się być… Jarosław Kaczyński. Jednak sojusz z PiS idzie w parze z oczywistą ceną do zapłacenia. Tą okazuje się tożsamość formacji, a lider partii rządzącej sprawnie zgrywa swoje karty, aby przyprzeć potencjalnego koalicjanta do ściany.

Sam Paweł Kukiz przyznał bowiem, że propozycja wspólnych list z PiS została już dawno położona na stole przez Nowogrodzką i została powtórzona na spotkaniu liderów obu formacji, które odbyło się kilka dni temu. W jego czasie jednak Jarosław Kaczyński całkowicie zignorował postulaty programowe Kukiz’15. Sam Kukiz w „Kawie na ławie” przyznał, że „nie było żadnego zainteresowania jeśli chodzi o bierne prawo wyborcze dla każdego Polaka, wprowadzenia referendum”.

Taka postawa PiS nie dziwi. Przed eurowyborami Kukiz’15 miał szansę wymóc na rządzących chociaż drobne ustępstwa programowe, ale klęska ruchu w wyborach osłabiła pozycję negocjacyjną antysystemowców na tyle, by PiS miał świadomość, że dziś trzyma wszystkie karty w ręku. Mimo to jednak nawet te 3 czy 4% poparcia Kukiz’15 może przechylić szalę jesiennych wyborów na korzyść PiS, stąd dogadanie się zwyczajnie Nowogrodzkiej się opłaca. Sojusz ten jednak odbyłby się na warunkach władzy, która może w zamian za szalupę ratunkową dla liderów Kukiz’15 zażądać w zasadzie wszystkiego. Stąd Paweł Kukiz stoi przed nie lada dylematem. Z jednej strony są bowiem ideały lidera, a z drugiej możliwość dalszego funkcjonowania w świecie polityki. Obserwacja dalszych ruchów Kukiz’15 może okazać się zatem bardzo ciekawa.

Źródło: dorzeczy.pl

fot. flickr/P.Drabik/Eliza Radzikowska-Białobrzewska

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie