Polityka i Społeczeństwo

Prawnicy nie mają wątpliwości. Decyzja dwóch Jarosławów ws. wyborów to niebezpieczna zabawa prawem

Nowa decyzja PiS-i dot. wyborów oburza prawników. Nie może być tak, że kształtujemy kalendarz wyborczy, zakładając, że Sąd Najwyższy podejmie określone rozstrzygnięcie – mówi Mikołaj Małecki, doktor prawa z UJ.

To, że wybory się nie odbędą, to jest jedna sprawa. Odrębną sprawą jest to, co zrobi Sąd Najwyższy. Nie może być tak, że kształtujemy kalendarz wyborczy, zakładając, że Sąd Najwyższy podejmie określone rozstrzygnięcie – to słowa Małeckiego, które ten wypowiedział na antenie TVN24.

Pomysły PiS-u to niebezpieczna zabawa prawem

Jeśli uznamy, że SN jest niezależny od rządu, wierząc nadal w trójpodział władzy w Polsce, musimy przyznać prawnikowi rację.

Przecież sąd “równie dobrze może umorzyć postępowanie”. I nie wypowie się merytorycznie o tym, czy wybory były ważne, czy nie, bo uzna, że to jest bezprzedmiotowe – dodaje Małecki.

Wszedł też na temat podpisów poparcia i “zachowania praw nabytych związanych z zebranymi podpisami”. – To jest dyskryminacja osób, które w nowych wyborach będą chciały kandydować. Kandydaci, którzy zebrali swoje podpisy przed stanem epidemii, są w uprzywilejowanej pozycji – tłumaczył.

Z perspektywy prawnej to są inne wybory. Jeśli nie odbędą się w niedziele, mijają i nie można ich przeprowadzić w innym terminie, są anulowane, bezprzedmiotowe – dodał.

“Przyszłość jest niepewna”

Jak dodał Małecki “przyszłość jest niepewna”. I ponownie ma rację. Nie chodzi już tylko o wybory. Swoimi słowami dot. SN politycy PiS-u pokazują, że traktują polskie prawo – delikatnie mówią – plastycznie. To fatalny prognostyk dla naszej demokracji. Możliwe, że powoli zbliżamy się jako państwo pod kątem ustrojowym do modelu kraju autorytarnego.

Dziś wiemy, że wybory nie odbędą się 10 maja. PiS w końcu posłuchał rad opozycji, która nawoływała do zmiany ich daty już dużo wcześniej. Wszystkich nas oburzać powinno jednak podejście władz do SN. Istnieje bowiem obawa, że ten będzie nadal traktowany przez rząd bardzo instrumentalnie, a tym samym jego decyzje naginane pod wszelkie kaprysy Zjednoczonej Prawicy.

Źródło: gazeta.pl, tvn24

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie