Polityka i społeczeństwo

Perfidna manipulacja Samuela Pereiry. Chcą wrobić Donalda Tuska w problemy rządu?

Dlaczego Europa potrzebuje Tuska?
fot. flickr/ EC

Nie milkną echa po reakcji izraelskich polityków na pisanie historii ustawami przez Sejm. Sytuacja jest poważna i wpisuje się w serię porażek na niwie kontaktów międzynarodowych, co zauważyła już prawica – zarówno politycy partii rządzącej jak  i jej zaplecze w postaci internetowych krzykaczy. Swoją szansę na rozgłos wywęszył przy tym wracający po kilku tygodniach rozłąki na polskiego Twittera, pieniacz Samuel Pereira.

Pereira oglądając dzisiejsze wydanie “Woronicza 17″ Michała Rachonia wpadł na pomysł wykorzystania słów posła PO Jana Grabca w kontekście zgrzytu z Izraelem w formie błyskotliwego wpisu. Na pytanie Rachonia ” [Czy] Donald Tusk reprezentuje Polskę w Unii Europejskiej?” poseł odparł: “No, trochę tak jak Jan Paweł II, nie (!) reprezentował Polski w Watykanie, ale był papieżem wszystkich katolików.” Jako że Jan Paweł II wielkim autorytetem jest, prawica tę wypowiedź dziś wyśmiewa – za niedopuszczalne przecież porównanie złego Tuska do papieża. Szef portalu TVP Info napisał:

https://twitter.com/tvp_info/status/957562753136431104

Samuel Pereira zapomniał jedynie o nic nie znaczącej partykule. Zmanipulował sens wypowiedzi posła Grabca, który miał na myśli oczywistość, że międzynarodowa funkcja Donalda Tuska i związany z nią autorytet nie pozwala na faworyzowanie Polski. Tym samym szef portalu TVP Info wdał się w utarczkę na Twitterze z byłym rzecznikiem Donalda Tuska Pawłem Grasiem.

#Portugalskipieniacz właśnie użył zmanipulowanej przez siebie wypowiedzi posła Platformy, by wyciągnąć od byłego (!) rzecznika premiera Tuska informację, dlaczego wysoki urzędnik w strukturach UE nie interweniuje w sprawie Polski, która właśnie narobiła sobie kłopotu w relacjach z Izraelem? Toż to #winaTuska w wersji 2.0 – czy Tusk się odezwie czy nie, i tak jest winny. Jak trwoga to do Tuska…

Czyż przewodniczący Rady Europejskiej nie był do tej pory dla Samuela Pereiry rzecznikiem interesów niemieckich? Przecież chyba nic w ostatnim czasie w tej sprawie się nie pozmieniało. Czy sytuacja jest tak dla suwerennego rządu PiS trudna, że potrzeba interwencji “polskiej” wtyki w Europie? Czy gwiazdor prawicowych mediów właśnie przyznał, że Donald Tusk ma dla prawicy jakikolwiek autorytet. Przecież to nie trzyma się kupy…

Pewnie dlatego wielu jego kolegów błyskawicznie znalazło inny sposób na odwrócenie uwagi od tej nieprzyjemnej dla polskiej dyplomacji sytuacji. Warto pamiętać bowiem, że zawsze wyjściem jest teoria spiskowa. Bo przecież to dziwna koincydencja, że z archiwum wyciągnięty jest reportaż o polskich nazistach, by zaraz po tym zaatakowali nas politycy z Izraela. Problem tylko z tym spiskiem jest podobny jak w przypadku wyimaginowanego puczu w grudniu 2016 roku – spiskowcy musieliby nie tylko być odpowiedzialni za uchwalenie w Sejmie dziwnej ustawy ale i wręcz dopasowali do wydarzeń rocznicę wyzwolenia obozu w Auschwitz.

Samuel Pereira, beneficjent “dobrej zmiany”, ubity z piany internetowego hejtu myślał, że błyskotliwie powróci do żywych na Twitterze. Teraz sam wydaje się obrywać tym samym, co wyczyniał do tej pory. Prawica wydaje się myśleć, że nic nie pozostaje bez reakcji i że Polsce ciągle jeszcze wolno jej więcej.

fot. flickr/ EC

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie