Pozamiatane! Sikorski zobaczył, co Jaki wypisywał w sieci i brutalnie podsumował te mądrości. „Agresywne kretynizmy”
screen/ Patryk Jaki YT
Radosław Sikorski zobaczył, co Patryk Jaki wypisywał o unijnym programie SAFE. Wicepremier skomentował to mocnym zdaniem.
Karol Nawrocki stwierdził w środę, że można zastąpić europejski program SAFE, czyli nisko oprocentowane pożyczki na zbrojenia, wymyślonym przez siebie i Adama Glapińskiego „patriotycznym” SAFE 0 proc. Miałoby ono być sfinansowane z nadwyżki NBP, ale szczegółów nikt nie zna. Tak naprawdę chodzi o manewr którym Nawrocki usprawiedliwi swoje weto ustawy wdrażającej europejskie SAFE, którego zaciekłym przeciwnikiem jest PiS.
Oczywiście politycy PiS, którzy zaciekle atakują europejskie SAFE, szybko podchwycili pomysł prezydenta i pieją nad nim z zachwytu. Za klawiaturę chwycił też Patryk Jaki.
– Sprawa SAFE jest dużo prostsza, niż się wielu wydaje. Jeśli jakaś pożyczka może być wstrzymana z byle powodu, według niejasnych kryteriów, a i tak trzeba ją będzie spłacać, to zwykła lichwa – napisał europoseł PiS na platformie X. Miała to być odpowiedź na wypowiedź szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, który zaproponował, by wykorzystać oba pomysły – europejskie SAFE i plan Nawrockiego – bo pieniędzy na armię nigdy za mało.
Wpis Jakiego zobaczył wicepremier Radosław Sikorski i skomentował refleksje europosła dosadnym pytaniem.
– Czy nie powinniśmy mieć procedury, która by umożliwiała odbieranie stopni naukowych za szerzenie agresywnych kretynizmów? – napisał, oznaczając w poście Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nawiązał tym samym do edukacyjnej przygody Patryka Jakiego, który w 2019 roku obronił doktorat na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej.
Czy nie powinniśmy mieć procedury, która by umożliwiała odbieranie stopni naukowych za szerzenie agresywnych kretynizmów, @MNiSW_GOV__PL? https://t.co/XLxWnlufHt
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) March 5, 2026
Europoseł PiS poczuł się urażony i odpisał wicepremierowi. Najpierw ironizował, że „trzeba wsadzać do pudła za inne poglądy”, a krytyka SAFE „podchodzi pod mowę nienawiści”.
– To co powinniśmy mieć to procedury, które bronią nasze państwo przed hejterami na najwyższych stanowiskach. Zero argumentów, chamskie zwroty i groźby. To dno jak na “szefa dyplomacji”. Język z rynsztoku – pisał dalej obrażony Jaki.