Poseł PiS wykonał wulgarny gest, dziennikarka w szoku. A potem jeszcze prostacki wpis. „Pani to się…”

Sejm coraz bardziej zamienia się w cyrk. Jak twierdzi dziennikarka Dominika Długosz, poseł PiS miał pokazać wulgarny gest na sejmowym korytarzu. Bartosz Kownacki już skomentował jej sensacyjne doniesienia. – Pani to się wszystko tylko z jednym kojarzy – odezwał się prostacko.

Poseł PiS to jednak „pajac”

Bartosz Kownacki z PiS ma „świetną” passę: najpierw Donald Tusk nazwał go „pajacem”, a teraz znana dziennikarka sugeruje, że zachował się względem niej w chamski sposób.

Po kolei jednak: w czasie wtorkowego posiedzenia Sejmu wybierano nowego marszałka – życiorys kandydata, Włodzimierza Czarzastego, prezentował wicepremier Krzysztof Gawkowski. Wtedy to Kownacki zaczął go nagrywać i kpić z jego ostatniej wpadki – przejęzyczenia o onanizmie. Wtedy to premier Tusk nazwał go „pajacem”, a poseł PiS wdał się w dziecinną kłótnię najpierw z nim, a potem innymi członkami KO.

Teraz z kolei dziennikarka „Newsweeka” Dominika Długosz zwróciła uwagę na inne prymitywne zachowanie polityka. – Sejm to jest jednak miejsce z innej bajki. Otóż stoję na korytarzu z posłem Witoldem Zembaczyńskim, mija nas poseł Bartosz Kownacki, odwraca się i nagle wykonuje gest powszechnie uznawany za propozycję innej czynności seksualnej. Na pytanie »co pan właśnie zrobił?« uśmiecha się i odchodzi — napisała w mediach społecznościowych.

Kownacki odpowiada

Kownacki już odpowiedział dziennikarce, zasugerował, że wszystko kojarzy się jej z seksem. – Pani to się wszystko tylko z jednym kojarzy – napisał. Co za dżentelmen!

– Pan wybaczy panie pośle, akurat pan mi się kompletnie z niczym nie kojarzy. Ten gest jest oczywisty, ale zakładam, że mógł pan rzeczywiście poznać go niedawno i teraz chodzi pan i powtarza jak każdy 5-latek — odcięła mu się Długosz.

Wszystko skomentował poseł KO Witold Zembaczyński, który przypomniał dziecinne zachowania polityka z Nowogrodzkiej z wtorkowego posiedzenia. – Podobne akty aparatem mowy wykonywał wczoraj na sali obrad. Było to zaraz po tym, jak nagrywał premiera — wyjaśnił.

Jak widać, niektórzy posłowie naprawdę się starają, byśmy stracili do nich resztki szacunku – zamieniają Sejm w plan zdjęciowy „Warsaw Shore” i pomylili karierę polityka z byciem żałosnym komikiem czy patocelebrytą. I to wszystko za pieniądze podatników.

Źródło: Bartosz Kownacki/X

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *