Polityka i Społeczeństwo

Pomysł Nowoczesnej spada Kaczyńskiemu z nieba. Prezes PiS tylko na to czekał

Wczoraj, po zakończeniu obrad klubu parlamentarnego, posłowie Nowoczesnej ogłosili, że złożą do laski marszałkowskiej dwa projekty liberalizujące przepisy antyaborcyjne. Pierwszy z nich ma być powtórzeniem obywatelskiej propozycji Komitetu “Ratujmy Kobiety 2017”, odrzuconej tydzień temu w Sejmie; drugi, autorstwa posłanki Nowoczesnej Joanny Schmidt.

“Chcemy wyjść naprzeciw obywatelom, którzy zaangażowali się w zbiórkę podpisów pod projektem obywatelskim” – mówiła na konferencji prasowej rzeczniczka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska. Według niej projekt Joanny Schmidt różni się od projektu Komitetu “Ratujmy Kobiety 2017” m.in. tym, iż przewiduje, że przerywanie ciąży byłoby dozwolone w czterech przypadkach – zagrożenia zdrowia i życia kobiety, kiedy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego, gdy płód jest ciężko i nieodwracalnie uszkodzony oraz na życzenie kobiety, pod warunkiem jednak odbycia przez nią konsultacji lekarskich i psychologicznych.

Z kolei dziś, w rozmowie z Łukaszem Konarskim w Radiu Zet, o pomyśle mówiła szefowa klubu .N Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Chcemy jednoznacznie zakończyć to, co się wydarzyło i co nie powinno mieć miejsca w zeszłym tygodniu i właśnie podjęliśmy dwa takie działania. (…)  My rzeczywiście jako klub poselski chcemy się postawić w roli posłanników którzy naprawiają błąd polegający na tym że projekt obywatelski nie został poddany dyskusji w komisji – dodała przewodnicząca klubu, przyznając zarazem, że ten projekt jest skrajny i zawiera wiele kontrowersyjnych przepisów.

– Wystąpimy z zaproszeniem do innych klubów parlamentarnych aby podpisały się pod tym projektem [Ratujmy Kobiety] – dodała. Jak podkreśliła, wspólne podpisanie się pod projektem „Ratujmy kobiety” mogłoby być dobrym sygnałem w stosunku do organizacji pozarządowych, środowisk kobiecych i byłoby dobrym symbolem współpracy.

Szef klubu Platformy Obywatelskiej nie ukrywa jednak, że będzie namawiał posłów największej partii opozycyjnej, by pod proponowanymi przez Nowoczesną projektami się nie podpisywać.

W związku z konfliktem w Nowoczesnej i składaniem dwóch projektów, które trochę się wykluczają w niektórych elementach, ja absolutnie rekomenduję naszym posłom niepodpisywanie tych projektów do czasu spotkania klubu Platformy w przyszłym tygodniu – poinformował Sławomir Neumann.

Paradoksalnie, jeśli klub Nowoczesnej dopnie swego i faktycznie złoży projekty liberalizujące przepisy antyaborcyjne, nie jest wcale wykluczone, że Jarosław Kaczyński poprosi marszałka Sejmu, by te szybko znalazły się w porządku obrad tak, by przynajmniej ten pierwszy z nich, złożony przez Barbarę Nowacką trafił do komisji sejmowej zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Zwracaliśmy już uwagę, że sytuacja, w której w Sejmie pozostał tylko jeden projekt obywatelski, zaostrzający warunki kompromisu aborcyjnego z 1993 roku, presja radykalnych ruchów pro-life oraz kościoła katolickiego może być zbyt duża, by uchwalenie projektu odwlekać. To z kolei gwarantowałoby burzę i masowy sprzeciw przeciwników zaostrzenia przepisów i kolejne czarne marsze w samym szczycie kampanii wyborczej, a tego Kaczyński z pewnością nie planuje.

Kierując projekty Nowoczesnej do komisji Kaczyński tylko zyskuje, bowiem nie tylko wystąpi w roli tego, który naprawił błąd opozycji odrzucającej projekt obywatelski do kosza, ale i zyskuje więcej możliwości odwlekania uchwalenia niewygodnych politycznie rozwiązań w najgorętszym okresie.

fot. flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

[wpdevart_like_box profile_id=”539688926228188″ connections=”show” width=”600″ height=”200″ header=”big” cover_photo=”show” locale=”pl_PL”]

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia
Ładowanie