Sport

Polski skoczek złamał rękę, to dla niego koniec sezonu

Klemens Murańka złamał rękę

Klemens Murańka złamał rękę i nie wystąpi już w konkursach Pucharu Świata. Do kontuzji doszło w bardzo pechowy sposób – skoczek po prostu poślizgnął się przed domem.

Pech! Klemens Murańka kończy sezon z kontuzją

25-letni Klemens Murańka wystąpił w tym sezonie w 14 konkursach Pucharu Świata. Po zawodach w Engelbergu przez pewien czas startował w Pucharze Kontynentalnym. Trener Michal Doležal włączył go z powrotem do kadry A na konkursy w Sapporo. Od tamtej pory jeździł już na każde zawody, choć rezultaty osiągał średnie. W całym sezonie punktował tylko dwa razy: zajął 27 miejsce w grudniu w Klingenthal i w lutym, w Rasnovie.

Teraz Klemens Murańka szykował się do serii norweskich konkursów rozgrywanych w cyklu Raw Air. Niestety, kontuzja sprawia, że sezon zakończył się dla niego przedwcześnie. Zawodnik złamał rękę w bardzo pechowy sposób – po prostu poślizgnął się, gdy wychodził z domu w środę wieczorem. Następnego ranka ręka nie przestawała go boleć, postanowiono więc przeprowadzić badanie. To wykazało złamanie, co wyklucza Murańkę z udziału w zawodach Raw Air.

Kto za Murańkę? Problem ze skompletowaniem kadry

Klemens Murańka należał do siedmioosobowej kadry powołanej na Raw Air. Trener Doležal zabrał na zawody także Dawida Kubackiego, Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Jakuba Wolnego, Aleksandra Zniszczoła i świetnie spisującego się ostatnio w Pucharze Kontynentalnym Macieja Kota. Teraz z zespołu wypada Murańka, ale nie będzie łatwo znaleźć za niego zastępstwo. Powód? Logistyka.

Drużyny póki co nie uzupełni nikt z kadry B, która wystąpi w Pucharze Kontynentalnym w Lahti, ponieważ trudno w tak krótkim czasie zorganizować przewóz sprzętu. Do Finlandii pojechali Stefan Hula, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek i Arkadiusz Jojko. Z kolei kadra juniorów szykuje się do mistrzostw świata.

Prawdopodobnie do uzupełnienia drużyny dojdzie w późniejszym czasie. Turniej zaczyna się w najbliższy weekend w Oslo. W sobotę konkurs drużynowy, w którym wystąpimy najprawdopodobniej w składzie Stoch, Kubacki, Żyła, Wolny. Niedziela to dla skoczków czas indywidualnej rywalizacji. Następnie Puchar Świata przenosi się do Lillehammer i Trondheim, a na koniec do Vikersund, gdzie 15 marca zakończą sezon na mamuciej skoczni.

O miejsce na podium w Pucharze Świata wciąż walczy Dawid Kubacki. Na cztery konkursy przed końcem sezonu Polak zajmuje w klasyfikacji generalnej trzecie miejsce. Nad czwartym Ryoyu Kobayashim ma 32 punkty przewagi.

Źródło: Sport.pl / zdjęcie: Marcin Kadziolka / Shutterstock.com

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie