Gospodarka

Czy polscy przedsiębiorcy odetchną z ulgą? Projekt deklaracji VAT wg Kukiz’15

Ostatnie tygodnie w polskiej polityce upłynęły na sporach politycznych i wysypujących się jedna po drugiej kompromitacjach czołowych polityków. Szczególnie w obecnych czasach, kiedy sprawy reformy państwa zostały sprowadzone do jego zawłaszczania, warto zwracać uwagę na przykłady pozytywnej pracy naszych parlamentarzystów. Do takich z pewnością można zaliczyć wczorajszą propozycję zmian w deklaracjach podatku VAT, autorstwa Kukiz’15.

Propozycja, chociaż nie zmienia wysokości VATu, ma bardzo duże znaczenie dla polskich przedsiębiorców. Małe i średnie firmy, które wytwarzają dwie trzecie polskiego PKB, muszą poświęcać średnio 98 godzin w roku na uzupełnienie deklaracji VAT, która należy w naszym kraju do najbardziej rozbudowanych w Europie. Obecnie obowiązująca deklaracja posiada aż 60 rubryk na 15 stronach, podczas gdy w takich krajach jak Irlandia i Wielka Brytania wymagane jest zaledwie odpowiednio 8 oraz 9 i pół. Na taki stan rzeczy duży wpływ ma niestabilność prawa w Polsce, ponieważ ustawa o podatku VAT od wejścia naszego kraju do Unii Europejskiej była zmieniana kilkadziesiąt razy, średnio kilkukrotnie w ciągu roku (rekordowy 2013 – 6 zmian).

Posłowie Kukiz’15 zaproponowali nowy wzór deklaracji VAT, który zawiera jedynie 6 pól, czyli byłaby to najprostsza deklaracja podatkowa w Unii Europejskiej. Warto zwrócić uwagę, że propozycja klubu jest zgodna z prawem unijnym, które także reguluje podatek VAT. Nowa deklaracja nie tylko zmieściłaby się na jednej stronie, ale rozwiązałaby także problem jakim jest duża ilość wzorów dokumentu, zastępując obecnie obowiązujące cztery przez tylko jedną.

Potrzeba więcej tego typu inicjatyw, ponieważ już w 2015 roku OECD prognozowało, że gdyby nie przerośnięta biurokracja polski, PKB mógłby być większy o 14 procent, co przy jego wysokości w 2015 r. na poziomie 1,79 bln zł oznaczało straty w wysokości 250 mld złotych. Z każdym rokiem te liczby rosną, ponieważ zarówno prawo jak i liczba urzędników państwowych nieustannie wzrasta. Warto sobie uzmysłowić, że żyjemy w kraju, gdzie rocznie uchwala się ponad 20 000 stron nowych aktów prawnych i takie liczby były osiągane jeszcze przed rządami Prawa i Sprawiedliwości. Czy za takimi zmianami jest w stanie nadążyć ktokolwiek poza wielkimi korporacjami ze sztabami prawników?

Niezależnie od sympatii politycznych warto kibicować propozycji Klubu Kukiz’15, ponieważ to jeden z niewielu pomysłów w Sejmie, który wnosi realną zmianę na lepsze. Posłowie Klubu zapowiedzieli, że to część cyklicznej akcji #PodziedziałekWolności polegającej na przedstawianiu projektów ustaw, które poszerzają sferę wolności obywateli, ograniczając niepotrzebną biurokrację. Pozostaje poczekać jak na propozycję zareaguje wicepremier Mateusz Morawiecki, który cały czas zapowiada wprowadzenie “konstytucji dla biznesu”, która teoretycznie miałaby upraszczać także kwestie rozliczania podatków.

fot.Adrian Grycuk

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie