Polityka i Społeczeństwo

Politykom PiS odebrało rozum w środku epidemii? Na mszę w intencji Dudy zaprosili licznych działaczy partyjnych

Fundusz Kościelny

Po wyczynach prezesa Prawa i Sprawiedliwości w 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej, szaleństwo i brak wyobraźni nie opuszcza niektórych działaczy partyjnych – Koronawirus nie jest straszny działaczom PiS z Olsztyna. Wpadli na pomysł, żeby przenieść kampanię wyborczą do kościoła i zaprosili na mszę w intencji wyboru Andrzeja Dudy na druga kadencję – pisze Gazeta Wyborcza.

Działacze PiS otrzymali w ostatnią sobotę SMS-a od szefa miejskich struktur – Członkowie i sympatycy komitetu miejskiego PiS Olsztyn zapraszają na mszę w intencji wyboru Prezydenta A. Dudy na drugą kadencję. Msza odbędzie się w niedzielę 26.04 o godz. 11 w katedrze św. Jakuba – brzmi zaproszenie.

Jeden z działaczy PiS z Olsztyna mówi, że komuś odebrało rozum – Kiedy to czytałem zastanawiałem się, czy komuś nie odebrało rozumu – mówi i dodaje, że ściągnie ludzi do kościoła w środku epidemii jest co najmniej dziwne. Nie wiem, jak sobie nasze władze partii wyobrażają taką mszę i czy np. będą wypraszać sympatyków, jeśli przyjdzie ich zbyt wielu? Będą robili selekcję według wysokości wpłacanych składek? Pomysł takiej mszy świadczy, że kierownictwo w Olsztynie traci kontakt z rzeczywistością(…) – mówi działacz.

Jak się okazało, partyjne koleżanki i koledzy mają więcej oleju w głowie niż Dariusz Rudnik, szef olsztyńskich struktur. Na mszę przyszła ich tylko garstka. Proboszcz katedry odczytał, że modli się w intencji ojczyzny i sprawujących rządy w czasie pandemii. Zaapelował także, aby zaprzestać podziałów w tym trudnym dla wszystkich czasie.

Źródło Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie