Politycy PiS dostali białej gorączki. Powód? Sprawą Romanowskiego! „Żurek spełnił marzenie”
Źródło: X
Sprawa Marcina Romanowskiego wraca do sądu i grzeje nastroje polityczne. Chodzi o zmianę sędziego, który rozpatrzy wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Romanowskiego.
Do tej pory sprawą Romanowskiego, zajmował się sędzia Dariusz Łubowski, który w grudniu uchylił ten wniosek. Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, zapowiedział, że Prokuratura Krajowa złożył wniosek o jego wyłączenie od kolejnego rozpoznania sprawy nakazu. W styczniu Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do tego wniosku. – Ławnicy nie mają czasu, sędzia podmieniona w dniu rozprawy, uzurpatorka prezesem sądu. Waldemar Żurek spełnił swoje marzenie o obsadzeniu sądów zaufanymi ludźmi – komentował na gorąco zmianę sędziego poseł Janusz Cieszyński z PiS.
Sprawę, bez formalnego losowania, przydzielono sędzi Izabeli Ledzion. Obrońca polityka, mec. Bartosz Lewandowski, zapowiedział wniosek o wyłączenie nowej sędzi. Podkreślił, że przydział „z pominięciem losowania” narusza przepisy i standardy proceduralne. Poseł Michał Wójcik z PiS, ocenił, że: „Doszło do manipulacji składem sędziowskim”. Zbigniew Ziobro, były szef resortu sprawiedliwości w rządzie PiS, jest pewny, że nowa sędzina wyda nakaz aresztowania wobec Romanowskiego.
– Ordynarnie złamali prawo, by mieć pewność, że ich sędzia klepnie wniosek ENA – podkreślił Ziobro.
Obrońca Romanowskiego w swoich wpisach w sieci, dodaje, że jego zdaniem decyzja sądu to „absolutny skandal” i zamierza od razu zwrócić się o wyjaśnienia tej zmiany.
Jak wyglądały wskazania sędziów za czasów PiS i Zbigniewa Ziobry.
Warto przypomnieć, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro, wprowadzono, m.in. zmiany przepisów dotyczące losowania sędziów czy powoływania referendarzy, co, zdaniem wielu prawników i organizacji międzynarodowych, osłabiało niezależność sądów. Politycy PiS argumentowali wtedy, że takie działania służą zwiększeniu efektywności w procesowaniu i walce z uznaniowością w sądach. Natomiast przeciwnicy widzieli w tym próbę „ręcznego sterowania” wymiarem sprawiedliwości.
Wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania jest związane z zarzutami wobec Romanowskiego. Sprawa dotyczy byłego wiceministra sprawiedliwości w rządzie PiS, który na Węgrzech uzyskał azyl polityczny. Romanowski jest podejrzany m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i nieprawidłowości związane z Funduszem Sprawiedliwości.
Źródło Wirtualna Polska/TVN24