Gospodarka

Podatek cukrowy przemycany tylnymi drzwiami. Tak rząd chce ominąć prawo

PiS przestraszył się warszawiaków. Premier stawia pod znakiem zapytania kluczową inwestycję
fot. flickr/KPRM

W ustawę o podatku cukrowym ingerowały już koncerny spożywcze, rząd Stanów Zjednoczonych i lobbyści. Okazuje się, że nowa danina ma być wprowadzona bez żadnego trybu – informuje Rzeczpospolita.

Droga do uchwalenia podatku cukrowego jest bardzo wyboista. W połowie lutego z minister rozwoju Jadwigą Emilewicz spotkał się sekretarz handlu Stanów Zjednoczonych Wilbur Ross. Według informacji Gazety Wyborczej na spotkaniu był poruszany temat podatku cukrowego, a w tle były interesy Coca-Coli oraz Pepsi. Coca-Cola domagała się m.in. wprowadzenia dwuletniego okresu przejściowego. W ciągu kilku miesięcy z ustawy wyparowało kilka kategorii produktów: suplementy diety, jogurty smakowe czy część soków.

Rząd wprowadza podatek cukrowy w ustawie covidowej – pisze Rzeczpospolita. W opinii prawników, ustawodawca rażąco narusza zasady stanowienia prawa, wprowadzając daninę bez żadnego trybu. Mowa o rozwiązaniach zawartych w ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 i po jej ustaniu. Przepisy ustawy mówią o zmianie niektórych ustaw w celu promocji prozdrowotnych wyborów konsumentów, a te wprowadzają podatek cukrowy – czytamy. Sęk w tym, że prace nad ustawą o promocji prozdrowotnych wyborów konsumentów nadal trwają. 

Jak pisze Rzeczpospolita, rząd planuje jednym projektem ustawy znowelizować akt prawny, który nie obowiązuje i nie jest uchwalony. Nie mówiąc o podpisie Andrzeja Dudy. Adwokat dr. Karol Pachnik mówi, że nowelizacja ustaw nieobowiązujących jest możliwa tylko wtedy, gdy zostały uchwalone, ogłoszone w Dzienniku Ustaw, ale nie weszły w życie ze względu na vacatio legis – Nie tak tak dawno politycy lansowali tezę, że wyroki Trybunału Konstytucyjnego, które nie zostaną opublikowane, nie obowiązują – przypomina.

Na planach rządu suchej nitki nie zostawia dr. Joanna Uchańska – Nie ma żadnych wątpliwości, że taki rodzaj procedowania przepisów jest sprzeczny z zasadami rzetelnej legislacji i techniki prawodawczej – mówi gazecie. Identyczne zdanie ma mecenas Radosław Żuk – Niedopuszczalny jest zabieg legislacyjny, który planuje ustawodawca – podkreśla.

Źródło Rzeczpospolita

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie