Polityka i Społeczeństwo

Po śmierci pacjentki w Pszczynie, Kaczyńskiemu przypomniano słowa sprzed roku. Dziś budzą jeszcze większą grozę.

Po śmierci 30-letniej pacjentki szpitala w Pszczynie, Jarosławowi Kaczyńskiemu przypomniano słowa sprzed roku. Dzisiaj budzą jeszcze większą grozę.

W szpitalu w Pszczynie rozegrał się dramat 30-letniej ciężarnej kobiety. Pomimo wad płodu, lekarze czekali na jego obumarcie. Ciężarna zgłosiła się do szpitala z powodu odpłynięcia płynu owodniowego, z żywą ciążą.

Przy przyjęciu stwierdzono bezwodzie i potwierdzono zdiagnozowane wcześniej wady wrodzone płodu. Płód obumarł, pacjentka szpitala zmarła na skutek wstrząsu septycznego. Miała męża i córkę.

Gdy na jesieni ubiegłego roku napięcie społeczne w sprawie aborcji sięgało zenitu, Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu Polskiej Agencji Prasowej (PAP) – Legalnych aborcji jest teraz rocznie około tysiąca, z tego ogromna część spowodowana jest zespołem Downa. Mamy nadzieję, że niedługo już tego nie będzie, taki jest nasz cel – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Internauci nie zapomnieli wicepremierowi ds. bezpieczeństwa tamtego wywiadu i przypomnieli najbardziej wstrząsający fragment, który po nieszczęściu w pszczyńskim szpitalu budzi jeszcze większą grozę.

Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię – roztaczał aborcyjne wizje Kaczyński.

https://twitter.com/polskawruinie2/status/1455267533834100752?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1455267533834100752%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fnatemat.pl%2F382053internauci-wyciagneli-jaroslawowi-kaczynskiemu-slowa-sprzed-5-lat-o-aborcji

Wczoraj w programie “Fakty po faktach” w TVN24, gościła prof. Marzena Dębska, ginekolożka z Uniwersyteckiego Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Lekarka została zapytana, czy śmierć kobiety w 22. tygodniu ciąży jest konsekwencją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Oceniała, że tak.

Widzę w mediach, na ulicach miast, pod Trybunałem ludzi, do których to dotarło, którzy zrozumieli, że za takie przypadki odpowiada polskie restrykcyjne prawo. Trybunał Konstytucyjny, organizacje prawicowe, które powodują, że my, lekarze, działamy pod ogromną presją – powiedziała.

 

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie