Polityka i Społeczeństwo

Po politycznych transferach Szymon Hołownia stracił swoją kluczową właściwość polityczną [OPINIA]

Szymon Hołownia

Szymon Hołownia traci swoją kluczową właściwość polityczną, która objawiła się w czasie kryzysu po ogłoszeniu wyroku w sprawie aborcji.

W ciągu dwóch dni do Polski 2050 Szymona Hołowni dołączyli senator Jacek Bury i posłanka Joanna Mucha. O ile przejęcie szerzej nieznanego senatora mogło ujść jeszcze w tłumie, tak dołączenie posłanki Platformy Obywatelskiej można rozpatrywać pod kątem politycznego błędu Szymona Hołowni. Zostawiając na boku przyczyny, podłoże i tło takiego posunięcia na rynku politycznym, na sprawę trzeba spojrzeć z perspektywy wyborów.

Kryzys wywołany ogłoszeniem przez Trybunał Konstytucyjny wyroku aborcyjnego spowodował odpływ wyborców ze Zjednoczonej Prawicy. Formacja rządząca zaczęła dość mocno tracić w badaniach opinii publicznej do tego stopnia, że pojawiły się głosy o przyspieszonych wyborach. W sondażach można było zaobserwować rzecz nie widzianą od ponad dekady.

Wyborcy Prawa i Sprawiedliwości znaleźli przystań, do której zawinęli po odmeldowaniu się z portu zarządzanego przez Jarosława Kaczyńskiego. Tym ugrupowaniem była Polska 2050 Szymona Hołowni. Formacja Hołowni zaczęła zyskiwać na kryzysie związanym z aborcją. Oczywiście pod skrzydła lidera Polski 2050 nie poszły tabuny wyborców PiS, ale można było zobaczyć wzrosty w badaniach w okolicach 3-6 pkt proc. A to już nie jest błąd statystyczny.

Okazało się, że Szymon Hołownia ma właściwość, której nie posiada żadna formacja polityczna. Jest w stanie przyciągać wyborców Zjednoczonej Prawicy, a to będzie fundamentalna zaleta w trakcie kampanii wyborczej. Nie mówimy tu o wyciągnięciu z PiS-owskiego tortu kawałka z napisem 10 proc., ale właśnie o tych 3-5 proc. kluczowych dla powodzenia operacji pod nazwą “wygrać z PiS”.

Patrząc na te badania pomyślałem: w takim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest jego samodzielny start w wyborach, a osoby które będą chciały wcisnąć Polskę 2050 w blok wyborczy, działają na szkodę opozycji. Jak Hołownia pójdzie w bloku ze starymi partiami, straci kluczowy walor, bo jak nie do końca usatysfakcjonowany rządami wyborca PiS zobaczy KO, PSL czy Lewicę, to odwróci się na pięcie. Jak Polska 2050 pójdzie sama, elektorat PiS będzie miał realną alternatywę.

Przyjmując w swoje szeregi Joannę Muchę, Szymon Hołownia traci tę właściwość i zamyka sobie drogę do napisania historii polskiej sceny politycznej. Od wczoraj wyborca Zjednoczonej Prawicy nie ma alternatywy politycznej, a do zagłosowania na obóz rządzący zostanie zmobilizowany trikami stosowanymi przez PiS od lat. Szymon Hołownia mógł stoczyć historyczną bitwę z asami na ręku, które dostał od Trybunału Konstytucyjnego, ale postanowił je wymienić na waleta i dwie damy.

Protesty w sprawie aborcji wygasły, zniknął impuls, więc wyborcy PiS wracają do puli “niezdecydowanych”. Część z nich ponownie zagościła na łonie obozu rządzącego. Po wczorajszym transferze ci wyborcy do Hołowni już nigdy nie wrócą. Można powiedzieć, że Polska 2050 zawiodła część elektoratu Jarosława Kaczyńskiego. To gorzej niż zbrodnia. To błąd.

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie