Polityka i społeczeństwo

PiS szykuje wielkie podwyżki dla posłów. Tak łamią obietnicę taniego państwa?

Jak odkryły media, Kancelarie Sejmu i Senatu zarezerwowały większe pieniądze na prowadzenie biur i noclegi w Warszawie w 2020 roku. Od nowego roku na posła i senatora możemy łożyć nawet 1500 zł miesięcznie więcej, niż robimy to dzisiaj – ustalił „Fakt”.

Stojąca na czele  kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska, przez przypadek ujawniła, że posłowie w przyszłym roku mają szansę zarabiać więcej. Mowa o 600 zł miesięcznie. To jednak tylko czubek góry lodowej nowych przywilejów.

Bo posłom się należy?

Kaczmarska przyznała, że zabezpieczone zostały środki na ewentualny wzrost ryczałtu na prowadzenie biur poselskich i na zakwaterowanie posłów. To samo planuje podobno Senat.

Dziś na utrzymanie biura, poseł czy senator otrzymuje miesięcznie 14 200 zł. „Fakt” informuje jednak, że od 2020 r. możliwe jest podniesienie ryczałtu o 1000 zł. W skali roku oznacza to wzrost całkowitych kosztów o nawet 7,7 mln zł.

Na co mają pójść pieniądze?

Na wynajęcie kwatery w Warszawie parlamentarzyści spoza stolicy otrzymają prawdopodobnie aż 3000 zł miesięcznie, czyli o 500 zł więcej niż obecnie. To kolejne miliony z kieszeni podatników.

Dlaczego posłowie mają otrzymać te „podwyżki”? Dziś kwota 14 200 zł w zupełności wystarczy na prowadzenie jednego lub nawet dwóch biur. Do tego dochodzi oczywiście zatrudnienie jednego lub paru pracowników. Sporo spraw załatwiają za posłów asystenci społeczni.

Znając kulisy funkcjonowania tego typu biur, trzeba przyznać, że wartość ponad 14 tys. zł. jest wystarczająca. Posłowie mogą zaś nocować w Warszawie w Domu Poselskim, który co prawda nie oferuję bardzo komfortowych warunków, ale spełnia wszelkie podstawowe wymogi.

Wszystkie kontrowersyjne ruchy dopiero po wyborach?

W czasie tej kadencji Sejm obniżył posłom wynagrodzenia. Czy planowana podwyżka ma być tego rekompensatą? Zapewne PiS podejmie ostateczne decyzje po wyborach, bowiem ogłoszenie ich dzisiaj mogłoby się nie podobać elektoratowi. Możliwe zaś, że poprzez te plany partia chce zachęcić do startu w wyborach te osoby, dla których obecnie wynagrodzenie parlamentarzysty jest zbyt niskie, by w ogóle walczyć o mandat.

Źródło: Fakt, Interia
Fot.: Flickr / Kancelaria Sejmu

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie