Polityka i Społeczeństwo

PiS pobłażliwy dla swoich ministrów. Nie będzie kary za złamanie ważnych przepisów

Jadwiga Emilewicz

Komisja regulaminowa umorzyła sprawy wicepremiera i dwóch ministrów za nieterminowe złożenie oświadczeń majątkowych. Teraz decyzję podejmie Prezydium Sejmu, ale chyba nikt nie ma złudzeń, jaki będzie werdykt – informuje dzisiejsza Rzeczpospolita.

Na liście spóźnialskich znalazła się wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, minister środowiska Michał Woś oraz wiceminister od funduszy i polityki regionalnej Kamil Bortniczuk Za nieterminowe złożenie oświadczenia majątkowego grozi zwrócenie uwagi, upomnienie lub nagana. Kazimierz Smoliński z PiS, przewodniczący komisji, zapewnia, że nie ma mowy o żadnym podłożu politycznym tej decyzji.

W piątek sprawy zostały umorzone przez Komisję Regulaminową, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Teraz wspomnianą trójką zajmie się Prezydium Sejmu, ale nie należy się spodziewać, że rządowe gwiazdy będą miały do pokonania arcytrudny tor przeszkód. Jak sugeruje gazeta “raczej nie zapadnie tam inne rozstrzygnięcie”. W przeszłości komisja i Prezydium zachowywały się podobnie.

Krzysztof Izdebski z fundacji ePaństwo uważa, że oświadczenia majątkowe są w Sejmie traktowane po macoszemu – (…)nic nie grozi za przekroczenie terminu, ale w dodatku coraz bardziej iluzoryczna staje się odpowiedzialność karna za złożenie fałszywych oświadczeń majątkowych – mówi Rzeczpospolitej. Robert Winnicki z Konfederacji także się spóźnił ze swoim oświadczeniem. W jego przypadku można już mówić o recydywie, ponieważ w 2018 roku również bimbał z terminowym złożeniem dokumentu.

Źródło Rzeczpospolita

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie