Gospodarka

PiS obiecał, PiS oszukał. Wyborcze zapowiedzi o płacy minimalnej można schować między bajki

Morawiecki popełnił śmiertelny błąd. Tygodniowy przegląd sondaży
Flickr/KPRM

Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca. Piękne, przedwyborcze zapowiedzi o płacy minimalnej na poziomie 3 tys. złotych brzmią dziś jak słaby dowcip.

Ile znamy tego typu historii. W kampanii wyborczej słyszymy dużo szumnych zapowiedzi, PiS macha do Polaków plikiem banknotów, a co z tego zostaje? Niewiele. Niestety, wiele osób wciąż daje się uwieść i uwierzyć w pisowskie bajki.

I tak też było z zapowiadanym podniesieniem płacy minimalnej do poziomu 3000 złotych brutto. Tyle obiecywał PiS, choć związki zawodowe domagały się 3100 złotych. Powyborcza rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany. Nie będzie ani 3100 złotych, ani 3000 złotych. Minimalne wynagrodzenie wzrośnie o 200 złotych brutto i wyniesie 2800 złotych.

Ale prawdziwym hitem jest wysokość minimalnej stawki godzinowej. Tutaj rząd Mateusza Morawieckiego poszedł na całość. Wcześniej było 18 złotych brutto za godzinę, teraz – 18 złotych i trzydzieści groszy. Ten szeroki strumień gotówki popłynie do pracujących od 1 stycznia 2021 roku.

Szacuje się, że w Polsce za minimalną stawkę pracuje ok 1,7 mln osób. I zadowolenie z decyzji rządu, delikatnie mówiąc – raczej nie będą…

Źródło:Fakt.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie