Polityka i Społeczeństwo

PiS niby walczy z nepotyzmem, ale szwagierka Sasina nie musi się obawiać utraty posady. “Nie jest rodziną”

Minister Jacek Sasin
Flickr.com/PiS

W grudniu zeszłego roku Angelika Konaszczuk, czyli szwagierka Jacka Sasina, zasiadła w radzie nadzorczej Portu Lotniczego w Lublinie. Co prawda, PiS miało walczyć z nepotyzmem, ale kobieta jak na razie nie straciła stanowiska.

Szwagierka Sasina

Władze Portu Lotniczego w Lublinie poinformowały, że Konaszczuk nadal pozostanie w radzie nadzorczej lotniska. Informację podał rzecznik prasowy Piotr Jankowski.

Dlaczego Konaszczuk nie ustąpiła?  Rzecznik twierdzi, że Port Lotniczy Lublin nie jest spółką Skarbu Państwa, a jedynie samorządową.

Poza tym uchwała przyjęta przez PiS dot. zakazu zatrudniania “współmałżonków, dzieci, rodzeństwa oraz rodziców”. Pani Konaszczuk nie jest rodziną – powiedział Jankowski.

Może zresztą Konaszczuk ma kwalifikację? Jak podaje gazeta.pl, od 2016 r. zatrudniona była w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim na stanowisku dyrektorki Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców. Z kolei w grudniu 2020 roku została członkiem rady nadzorczej we wspomnianym lubelskim porcie lotniczym.

O powołaniu do rady zdecydowały niewątpliwie moje kompetencje. Posiadam zarówno doświadczenie w sektorze lotniczym, jak również gruntowne wykształcenie w tym zakresie – mówiła już wcześniej w rozmowie z “Dziennikiem Wschodnim” szwagierka Sasina. – Życzyłabym innym zasiadającym w zarządach i radach, aby ich poziom doświadczenia i kwalifikacji był taki jak mój – dodała.

Co zaś robiła wcześniej? W latach 2004-05 była zatrudniona w Fundacji Rozwoju Lubelszczyzny. Potem – już w latach 2005-06 – pracowała w PTK Centertel. Od 2006 do 2010 r. została zatrudniona w lubelskim oddziale terenowym Urzędu Transportu Kolejowego w Warszawie. W latach 2010-14 można ją było spotkać w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego w Warszawie. Była też zatrudniona w Banku Millennium.

Przed Sasinem ciężka praca

Sasin ma zająć się wyczyszczeniem spółek Skarbu Państwa z członków rodzin polityków PiS. Jak podaje RMF FM, zlecił to wiceministrowi Andrzejowi Śliwce. Ten ma “stworzyć listę członków rodzin działaczy pobierających pensje z państwowych spółek oraz wytyczne, jak i kiedy kompetencje tych osób weryfikować, a w razie braku kompetencji: w jaki sposób i kiedy je zwalniać”.

Źródło: gazeta.pl Dziennik Wschodni, RMF FM

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie