Polityka i społeczeństwo

“Piątka Kaczyńskiego” zaczyna pękać. Trzynasta emerytura jednak nie dla każdego

Polacy nie chcą już rządów Kaczyńskiego w kolejnej kadencji. Tygodniowy przegląd sondaży
fot. Shutterstock/Michael Wende

Prawo i Sprawiedliwość próbowało pokazać “piątkę Kaczyńskiego” jako kolejny etap przemyślanej dobrej zmiany w walce o odzyskanie godności Polaków. O tym, że cała lista zmian została napisana na kolanie, aby tylko ugasić pożar po ujawnieniu taśm z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, już nikt nie chciał wspominać. Jednak jak każda tworzona w nadmiernym pośpiechu zmiana przepisów, także i tu nie ustrzeżono się błędów. W wyniku jednego z nich PiS nie uda się w obecnym brzmieniu ustawy dotrzymać słowa, że każdy emeryt otrzyma trzynastą emeryturę. Sytuacja jest dla rządu szczególnie kompromitująca, ponieważ zapomniano o nowej grupie emerytów, którą stworzył niedawno obóz władzy. Mowa o beneficjentkach ogłoszonego przez Beatę Szydło programu “Mama 4 plus”, czyli świadczeń emerytalnych dla matek przynajmniej czwórki dzieci.

Jak wskazuje mec. Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego dla portalu prawo.pl, ustawa przewiduje szczegółowy katalog osób uprawnionych do skorzystania z trzynastej emerytury, ale we wspomnianym zabrakło umieszczenia nowego programu.

Opisana sytuacja jest wprawdzie szczegółem, ale pokazującym dobitnie, że nad jakością tworzonego prawa w Polsce nikt tak naprawdę nie panuje. Jest to bowiem kolejny przykład, kiedy flagowa inicjatywa rządu posiada prawne luki. Jeśli dokumenty o takim priorytecie mają tak niską jakość, to aż strach pomyśleć, co dzieje się w zmianach prawnych, do których Nowogrodzka nie przykłada tak dużej uwagi.

Prawne kontrowersje na tym się jednak nie kończą. W swojej analizie mec. Sobolewski podaje, że sama konstrukcja ustawy pokazuje, że zmiany nie mają charakteru systemowego, a służą kupowaniu głosów. Bez ustalania jakichkolwiek limitów trzynasta emerytura przysługiwać będzie tak osobom z wielotysięcznymi świadczeniami, jak i tym z rzędu kilkunastu groszy, a i sam majowy termin wypłat jest nieprzypadkowy. Prawnie niecodzienne jest również to, że trzynastki były wiązane tradycyjnie z poziomem wynagrodzeń danej osoby, a nie minimalnym świadczeniem.

Jednak program emerytura plus nie musi wpisywać się w jakiekolwiek dotychczasowe ramy prawne, ponieważ jest on w istocie przykładem finansowo-politycznej kreatywności Mateusza Morawieckiego. Z jednej strony zebranie potencjalnie groszowej waloryzacji z całego roku w jedno świadczenie maksymalizuje sondażowe zyski, a sprowadzenie jego wysokości do minimalnej emerytury ogranicza koszty. Z tego powodu możemy się spodziewać, że PiS tradycyjnie problemami się nie przejmie, a ustawy będą czekały jeszcze kolejne poprawki.

Źródło: prawo.pl

fot. Shutterstock/Michael Wende

POLUB NAS NA FACEBOOKU

 

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie