Polityka i Społeczeństwo

Pawłowicz idzie na całość, nie uwierzycie kogo tym razem zaatakowała! “SZCZUJE pan na mnie”

www.polen-heute.de

Tego się nikt nie spodziewał. Krystyna Pawłowicz nie zaatakowała “bezczelnego lewactwa”, ale samego Zbigniewa Ziobrę.

Wczoraj był dzień stojący pod znakiem Trybunału Konstytucyjnego, ale nie ze względu na wydane orzeczenie. Sprawa dotyczy utajnionych oświadczeń majątkowych niektórych sędziów TK. Te kwestię podniósł wczoraj na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro i się zaczęła jatka.

Szczuje pan na mnie!

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został zapytany w Sejmie przez dziennikarzy, czy prezes mgr Julia Przyłębska powinna ujawnić swoje oświadczenie majątkowe? Szef resortu sprawiedliwości odniósł się szerzej do tej sprawy i dał prztyczka w nos wszystkim sędziom, którzy tego do tej pory nie zrobili. Wśród nich jest Krystyna Pawłowicz.

Ziobro powiedział, że jest zwolennikiem jawności oświadczeń majątkowych. Taki jest mój pogląd i każdemu doradzam, aby ujawniał oświadczenia majątkowe w takim zakresie w jakim prawo to stanowi. To dotyczy także sędziów Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził.

Wieczorem na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiło się oświadczenie mgr Przyłębskiej, ale nie jest to na pewno spowodowane wypowiedzią ministra sprawiedliwości. Za to słowa lidera Solidarnej Polski, bardzo do serca wzięła sobie Krystyna Pawłowicz.

Panie Ministrze Z.ZIOBRO, właśnie na konfer. pras. w Sejmie odpowiadając na prowokacyjne pyt. mediów,SZCZUJE Pan na mnie za to,że ZGODNIE z PRAWEM uzasadnienie korzystam z możliwości wnioskowania o nieujawnianie mego oświadczenia majątkowego…ZGODNIE z prawem. Dlaczego ? – tupnęła w klawiaturę tradycyjne z wciśniętym Caps Lockiem.

W komentarzach po wpisem sędzi TK, można przeczytać sugestie, że prawo jest prawem, ale jest jeszcze przyzwoitość i ktoś kto zasiada w TK, powinien się odznaczać “ponadprzeciętną moralnością”. – Proszę oceniać „moralność” swych kolegów szczujących na sędziów TK. Przy okazji prostą moralność własną – stwierdziła w odpowiedzi.

W obozie władzy utajnienie oświadczeń budzi niesmak

Gdy sprawa utajnionych oświadczeń majątkowych wyszła na jaw. Politycy obozu władzy nie kryli zdziwienia postępowaniem sędziów TK. Pierwszym politykiem PiS, który skomentował utajnienie oświadczeń był Ryszard Czarnecki.

Reguły gry są jasne: wszyscy parlamentarzyści czy sędziowie, muszą publikować swoje oświadczenia majątkowe. To ważne dla transparentności państwa. Ja zawsze to robię – mówił w rozmowie z “Faktem“.

Kolejnym politykiem zapytanym o majątek Krystyny Pawłowicz był Tadeusz Cymański z klubu parlamentarnego PiS, będąc gościem RMF FM. Polityk Solidarnej Polski nie krył zaskoczenia.

Oświadczenia majątkowe sędziów powinny być jawne. Staram się zrozumieć, dlaczego Krystyna Pawłowicz swoje utajniła. To jest błąd. Jestem tym absolutnie zdziwiony i zaskoczony i oceniam to bardzo negatywnie. To jest złe. To jest dziwna postawa, tym bardziej sędziów. Jak to wytłumaczyć ludziom? Jak ja mam wytłumaczyć ten fakt ludziom, droga Krystyno?– powiedział Cymański.

Czytaj również:

Źródło: pap.pl, dziennik.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie