Polityka i Społeczeństwo

Partia rządząca już ma świadomość, że popełniła wielki błąd. W tej sprawie PiS kompletnie się przeliczył

rząd
Flickr.com/PiS

Temat aborcji nie przestaje wyniszczać rządzącego obozu. Prawo i Sprawiedliwość zrobiło badania, z których wynika, że większość Polaków popiera prawo wyboru w tym newralgicznym obszarze ludzkiej prywatności. Badania pokazały również, że młodzi Polacy odwrócili się od PiS.

To bardzo istotna kwestia, ponieważ – po pierwsze – badania wewnętrzne są robione znacznie rzetelniej niż te, które zlecają i publikują media. Redakcje robią sondaże po taniości, partie polityczne – a szczególnie PiS – na badania opinii od lat nie żałują grosza z partyjnej subwencji, ma też silne i poważne zaplecze eksperckie. Po drugie – cała ta antyludzka ofensywa partii Kaczyńskiego była obliczona na bredzenie o „ochronie życia” przed „cywilizacją śmierci”. Okazuje się, że większość Polaków uważa polityków Prawa i Sprawiedliwości za owładniętych znieczulicą hipokrytów.

To fundamentalna zmiana w dziejach PiS – to jak modyfikacja kodu DNA tej partii. Przez wiele lat aborcja była dla tego środowiska tematem samograjem, ponieważ wystarczyło słowo a potem to już poszło – to oponenci Kaczyńskiego mieli z aborcją potworny problem a nie on. On mógł siedzieć, głaskać kota i patrzeć jak fala oburzenia „obrońców życia” wzbiera do poziomu, który jego partii zapewni władzę a opozycję na długo zepchnie do zakamarków poważnej polityki. Teraz totumfaccy prezesa chcieliby cofnąć czas, ponieważ końca kłopotów aborcyjnych nie widać – jak kania dżdżu wypatrują lata, które spowolni rozwój pandemii i – ich zdaniem – pozwoli partii odbić się w sondażach oraz narzucić tematy, które pozwolą na przejście do ofensywy.

Jeśli Jarosław Kaczyński nie przewidział poziomu społecznej wściekłości, to zapewne również nie rozumie tej społecznej zmiany i nie wie, jak na nią zareagować. To tylko pogłębi kryzys w łonie Zjednoczonej Prawicy. Opozycja powinna konsekwentnie trwać w swoich poglądach na temat aborcji, ale przede wszystkim musi narzucać inne, zupełnie własne tematy do publicznych rozważań. Umiejętne rozegranie kłopotów władzy sprawi bowiem, że większość Polaków zobaczy w środowiskach opozycyjnych alternatywę wobec obecnej zgnilizny i rozmokłej tektury. Wtedy zaś będzie znacznie bliżej do uzyskania wpływu na rzeczywistość, choć aparat władzy będzie bronił się wszelkimi metodami i kampania wyborcza będzie niezwykle wyniszczająca.

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie