Po godzinach

Pamiętacie pumę Nubię? Historia zwierzęcia i jej byłego właściciela ma swój dalszy ciąg

puma

Policja z Zawiercia prowadzi dochodzenie przeciwko byłemu właścicielowi pumy Nubii i poszukuje osób, które mogłyby być poszkodowane przez jej właściciela. Sprawa jest wielowątkowa.

O pumie i jej właścicielu zrobiło się głośno w lipcu tego roku. Do domu Kamila S., który okazał się weteranem wojennym, zapukali pracownicy ZOO. – Mieli nakaz sądowy zabrania drapieżnika. Decyzją sądu puma powinna mieszkać w zoo, a nie w prywatnym domu – mówiła Magdalena Wiśniewska z zespołu prasowego śląskiej policji w rozmowie z “Faktem”.

Mężczyzna nie chciał oddać zwierzęcia. Co więcej, zaczął wymachiwać nożem, następnie zaatakował sąsiada i uciekł do lasu, wraz ze zwierzęciem. Policja rozpoczęła obławę, jednak Kamil S. został zatrzymany dopiero po tym, jak sam zgłosił się na komendę. Puma trafiła do chorzowskiego ZOO.

Wygląda na to, że duże problemy dopiero przed Kamilem S. Policja prowadzi wielowątkowe dochodzenie przeciwko mężczyźnie. Chodzi m.in. o narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób, które brały udział w warsztatach lub publicznych pokazach z pumą Nubią.

To nie koniec. Policja prosi również o kontakt wszystkich, którzy czują się oszukani w związku z pobieraniem przez mężczyznę płatności za pokazy z pumą i organizowaniem zbiórek dla byłego właściciela zwierzęcia.

Źródło: o2.pl, zdjęcie: Baranov E/Shutterstock

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie