Polityka i Społeczeństwo

Oto standardy w państwie PiS. Postępowanie dyscyplinarne za chęć śledztwa w sprawie wyborów kopertowych

Nowe zwyczaje zapanowały ostatnio. Kolejna osoba z szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości o postępowaniu dyscyplinarnym dowiedziała się z mediów.

Sędzia Beata Morawiec, sroga recenzentka wprowadzanych przez obóz rządzący zmian w wymiarze sprawiedliwości oraz szefowa Stowarzyszenia Sędziów “Themis”, znalazła się na celowniku Prokuratury Krajowej. Z mediów dowiedziała się o zarzutach jakie ma usłyszeć.  Jak to jest, że ścigany rzekomo sędzia o planowanych zarzutach, które ma się mu postawić dowiaduje się z “anonsów prasowych”? – pytała w ubiegłym tygodniu na łamach Onet.pl.

Okazuje się, że ta nowatorska metoda informowania o postępowaniach nie jest testowana tylko na niej.


Ewa Wrzosek wszczęła śledztwo, które miało wyjaśnić, czy wybory prezydenckie w czasie pandemii zagrażają zdrowiu i życiu głosujących. To było najkrótsze śledztwo świata, ponieważ trwało trzy godziny i zostało umorzone przez Edytę Dudzińską, zastępczynię szefa mokotowskiej prokuratury. Ewa Wrzosek planowała przesłuchać Jacka Sasina, a nawet Jarosława Kaczyńskiego.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie