Polityka i Społeczeństwo

Oto dwie umierające kariery w PiS. A mieli być gwiazdami przyszłych kampanii wyborczych

To się będzie sączyć i już zawsze będzie ciągnąć się za Dworczykiem – mówią w prywatnych rozmowach politycy Prawa i Sprawiedliwości i dodają, że obecny szef Kancelarii Premiera jest politycznie spalony.

Ogromne ambicje Michała Dworczyka i wręcz metodyczne dążenie do zakładanych celów od dawna rozpalały wewnętrzne dyskusje w obozie władzy. Idealną trampoliną dla Dworczyka miał być Narodowy Program Szczepień, którego ten jest pełnomocnikiem. Program jednak przez większość czasu prowadzony był chaotycznie, a rządowe kampanie zachęcające do szczepień mimo bardzo dużych nakładów, są kompletnie nieskuteczne i raczej wywołują politowanie.

Prawdziwym gwoździem do politycznej trumny szefa KPRM stał się jednak wyciek wiadomości z jego skrzynki mailowej – Ruscy załatwili nam jednego z najlepszych ludzi w partii – mówią prywatnie przedstawiciele formacji Jarosława Kaczyńskiego. Głośno mówiło się o tym, że Dworczyk chce niebawem objąć stery Ministerstwa Obrony Narodowej, a to oznacza, że próbował to sobie załatwić u prezesa PiS.

Afera mailowa jest problemem nie tylko dlatego, że Dworczyk okazał się dziecinnie infantylny, nie zabezpieczając skrzynki nawet kodem SMS czy przez to, że postanowił wyciszać dziennikarzy zadających niewygodne pytania. Największym problemem jest to, że jemu, samemu premierowi oraz współpracownikom ich obu interes państwa miesza się z partyjnym interesem środowiska, oraz ich interesami osobistymi.

Inną upadłą gwiazda formacji rządzącej jest Marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Miała – wspólnie z Dworczykiem – być filarem nadchodzących kampanii wyborczych ich środowiska, a nawet wrócić na ministerialny fotel, ale po szczerości w Otyniu, gdy wykrzyczała przeciwnikom, że nie powinni pobierać emerytur i innych świadczeń socjalnych, skoro nie popierają obecnej władzy, jej dalsza kariera stanęła pod dużym znakiem zapytania. Tu również mamy przykład „odpięcia wrotek” – Witek wydaje się bowiem, że może wmówić ludziom, że emerytury, 500+ i 300 zł na szkolną wyprawkę są im wypłacane z kasy PiS, a nie z pieniędzy państwa, które pochodzą z podatków nakładanych na wszystkich obywateli.

Źródło: WP.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie