Polityka i społeczeństwo

Opozycja przebiła szklany sufit. Przełom w wojnie psychologicznej z PiS

Opozycja przebiła szklany sufit. Przełom w wojnie psychologicznej z PiS
Fot.: Platforma Obywatelska RP

W politycznej wojnie psychologia odgrywa olbrzymią rolę. Aby wygrać nie wystarczy bowiem mieć dobry program i wiarygodnych kandydatów. Do zwycięstwa potrzebna jest jeszcze wiara wyborców, że dane ugrupowanie może zwyciężyć. Brak tego przekonania z jednej strony wprowadza poczucie zmarnowanego głosu, a z drugiej braku potrzeby mobilizacji wyborczej, ponieważ i tak nic się nie zmieni. Z tego właśnie powodu duże partie polityczne mają zawsze przewagę nad małymi, wobec których często wysuwa się takie wątpliwości. Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat opisane zjawisko dotknęło polska politykę o wiele szerzej, zarażając całą, przez długi czas pogrążoną w chaosie, opozycję parlamentarną. Miesiącami PiS budował narracje, że nie ma z kim przegrać, a liczne były głosy, że partie PO i .N, skłócone, bez programu i wizji, są w zasadzie do niczego i nie mają szans stawić realnie czoła PiS. Wyborcy mają bowiem tendencję do trzymania z silnymi.

Opozycja mierzyła się zatem ze szklanym sufitem, którego nie potrafiła pokonać. Sytuacja uległa jednak właśnie przełomowej zmianie. Już samo zjednoczenie PO i .N wzmocniło poparcie Zjednoczonej Opozycji ponad rozbite sondażowe wyniki obu partii, jednak wciąż wiele brakowało do psychologicznej granicy przełamania sondażowej dominacji Zjednoczonej Prawicy. Ten historyczny moment został właśnie osiągnięty. W najnowszym sondażu IBRIS w przypadku wyborów do Europarlamentu Zjednoczona Prawica przegrałaby walkę ze Zjednoczą Opozycją. Koalicja Obywatelska cieszyłaby się poparciem na poziomie 38,8% podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość 38,4%. W przypadku wyborów do Sejmu PiS zachowałby minimalne prowadzenie 36,9 do 33,4%, ale dla mitu partii niezwyciężonej nie stanowi to żadnego ratunku. Nie ma tu także znaczenia minimalna różnica wyników, ponieważ złamano wizerunek PiS jako niekwestionowanego lidera sondaży. To olbrzymia słabość, która daje potężny zastrzyk energii opozycji, a równocześnie pogłębia spadek morale w szeregach polityków obozu władzy jak i ich wyborców. Rosnąca frustracja w PiS i ostatnie pasmo niepowodzeń tworzą zaś nerwową atmosferę, gdzie jeden błąd zaczynają generować kolejne, tworząc pętlę, z której rządzącym coraz trudniej się wyrwać. Role na naszych oczach się odwracają, PiS budując narrację o 50% poparcia postawił poprzeczkę bardzo wysoko, przez co jego obecne notowania są odbierane jako olbrzymia słabość. Dziś to rządzący znaleźli się w pułapce, w której była jeszcze niedawno opozycja. Wszyscy oponenci dobrej zmiany i silne grupy nacisku wyczuły słabość rządu, co sprawia, że jeśli nawet premier rozwiąże kryzys wokół protestu opiekunów osób niepełnosprawnych, to nie minie dużo czasu zanim na horyzoncie wybuchnie kolejna afera.

Starcie polityczne przybrało zatem właśnie formę konfliktu dwóch zbliżonych siłą obozów. Powstanie takiej sytuacji w momencie, kiedy Koalicja Obywatelska nie przedstawiła jeszcze jasnej wizji na Polskę oznacza, że partia rządząca w końcu osiągnęła stadium formacji wśród wyborców skompromitowanej. Jest to bardzo zła wiadomość dla Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ raz utraconą wiarygodność bardzo trudno odzyskać.

Źródło: fakt.pl

Fot.: Platforma Obywatelska RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie