Po godzinach

On pokazałby Dudzie, jak być prezydentem. Idol Polaków wystartuje w wyborach? Jest warunek

Wybory prezydenckie – Polacy chcą ich przełożenia

Niewielu jest Polaków, którzy w cuglach wygraliby wybory prezydenckie. Robert Makłowicz to jeden z nich. Ostatnio nawet skomentował sprawę swojego ewentualnego startu w wyborach prezydenckich.

Robert Makłowicz na prezydenta!

Robert Makłowicz jest idolem w pełnym tego słowa znaczeniu.

Jego programy biją rekordy popularności, w sieci roi się od memów z jego wizerunkiem. Co istotne, nie są to memy wyśmiewające Makłowicza. Ten podróżnik i autorytet kulinarny cieszy się niesłabnącą popularnością i sympatią. Nic dziwnego, że internauci coraz głośniej dopominają się pół żartem, pół serio – by Makłowicz wystartował w wyborach prezydenckich.

Sam zainteresowany odniósł się do pomysłu suwerena w wywiadzie dla „Wprost”. Czy Robert Makłowicz jest gotów wystartować w wyborach prezydenckich? Dla swoich wielbicieli ma niestety złe wieści.

Nie będę kandydować. Ale rozumiem tragizm zawarty w tym pytaniu – powiedział Robert Makłowicz. – Tragizm polega na tym, że polska polityka doszła do momentu takiej ściemy, takiego udawania, koturnowości i nieprawdy, że ludzie po prostu tęsknią za kimś, kto nie udaje, nie wyklucza i stara się patrzeć na świat ciepłym okiem. I oni myślą, że ja kimś takim jestem – wyjaśnił Makłowicz. Podkreślił, że on sam stara się być autentyczny – nie udaje, stara się odnajdywać we wszystkim dobre strony.

Młodzież nie chce już uczestniczyć w tej celebrze, która najczęściej jest celebrą fałszu i dwulicowości. Wiem, że teraz mówię pewnego rodzaju truizmy, ale one niestety boleśnie pasują do naszej sceny politycznej – ocenia Makłowicz.

Otwarta furtka

A może jest jednak szansa, by ten autentyczny idol stanął na czele narodu? Makłowicz stawia jeden warunek.

Gdyby w Polsce był system prezydencki, to może bym to rozważył. Ale [obecnie] prezydent może tylko kontrasygnować – wyjaśnia w rozmowie z „Wprost”. Zdaniem Makłowicza wybory prezydenckie w Polsce mają wagę tylko w jednym przypadku – gdy uniemożliwiają sytuację, gdy władza w państwie skupia się w ręku jednej opcji politycznej.

Wtedy robi się tak, jak jest w Polsce teraz – skwitował Robert Makłowicz.

Źródło: Wprost

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie