Polityka i społeczeństwo

Ojciec Rydzyk może pogrążyć Kościół w Polsce. Nie uwierzycie, co redemptorysta z Torunia postanowił przekazać dzieciom

Tadeusz Rydzyk ponownie zaszokował. Tym razem znany redemptorysta i przedsiębiorca postanowił wejść na ścieżkę krucjaty światopoglądowej nigdzie indziej, jak w obszarze edukacji seksualnej. Duchowny zdecydował się bowiem na kolportaż blisko 300 tys. egzemplarzy bardzo kontrowersyjnej książki “Kształcenie charakteru” Mariana Pirożyńskiego, które sympatycy Radia Maryja maja  rozdać dzieciom i młodzieży:

“Rozdajemy te książki dzieciom i młodzieży. Przekażcie te książki takiej młodzieży, która przeczyta. Może weźcie teraz niezbyt wiele, ale tym, którzy przeczytają. Nie wolno niszczyć, nie rzucać pereł byle gdzie. Trzeba popatrzeć komu dać, niech on wzrasta, a inni, jak dorosną do tego, żeby czytać – to też im dać”.

Na czym polega problem z powyższą publikacją? Stworzona przez działającego w I połowie XX wieku redemptorystę książka promuje postawy całkowicie sprzeczne zarówno ze standardami nauki, jak i obecnie dominującą obyczajowością. Autor już przez ówczesnych sobie został zakwalifikowany do grupy katolickiego obskurantyzmu, czyli zacofania i niechęci dla postępu nauki.

Czego dowie się młodzież z publikacji?

Książka zawiera wskazówki dotyczące wielu różnych dziedzin życia, a szczególna uwagę wzbudzają zalecenia dotyczące sfery seksualnej. Poniżej parę cytatów z tej tematyki: “żadna rozkosz nie poniża godności ludzkiej w takim stopniu, jak erotyczna. Toteż ludzie o wybitnych zdolnościach intelektualnych i o jakim takim poczuciu estetycznym czują obrzydzenie do zaśmiecania swego życia erotyzmem”; “tylko idioci i matołki lubią obracać się w atmosferze brudów erotycznych: mówić o nich i myśleć”.

Jak zatem w obliczu zaśmiecania erotyzmem powinni zachować się młodzi? Dzieci i młodzież powinna według autora unikać spotkań sam na sam, miękkiej pościeli, spacerów na osobności, sentymentalnych rozmów, wizyt na plażach mieszanych (damsko-męskich). Jakby tego było mało ryzykowne są nawet wizyty u lekarzy, którzy prawią “o szkodliwych skutkach wstrzemięźliwości seksualnej”.

Działania ojca Rydzyka są formą topornej indoktrynacji tezami, które są całkowicie oderwane od obecnej rzeczywistości. Inicjatorzy akcji ignorują cały dorobek medycyny i psychologii, stawiając na radykalną ideologię.

Działania Tadeusza Rydzyka są jednak jak na ironię bardzo szkodliwe dla samego kościoła katolickiego. Radykalizm tego stopnia ośmiesza bowiem kościół jako organizację ignoranckich fanatyków, co przyspieszy tylko ucieczkę wiernych. Zdaje się jednak, że episkopat wciąż żyje w starodawnym poczuciu, że o wiernych nie trzeba zabiegać, stąd nad działaniami redemptorysty wisi nadal solidny parasol ochronny. Konsekwencje będą jednak długoterminowo dla kościoła zgubne.

Źródło: fakt.pl

fot. tv TRWAM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie