Oj, zabolało! Duda usłyszał, co myślą o nim prawicowy wyborcy i… Co za reakcja! „Mało mnie to obchodzi”

Podczas wywiadu dziennikarz zasugerował Andrzejowi Dudzie, co mogą o nim myśleć prawicowi wyborcy. – Mało mnie to obchodzi – odparł Duda.

Minęło ledwie kilka miesięcy od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, a już chyba wszyscy zapomnieli o jego poprzedniku. Andrzej Duda spędził w Pałacu Prezydenckim całą dekadę, a po zakończeniu prezydenckiej przygody szuka pomysłu na siebie. Najpierw opublikował swoją autobiografię, co było sprytnym manewrem, by utrzymać pamięć o sobie. Potem gruchnęła wieść, że będzie nagrywał filmiki dla Kanału Zero. Ale słaba oglądalność tychże potwierdza smutną dla Dudy prawdę – choć był przez dekadę prezydentem Polski, niewielu już interesuje, co ma do powiedzenia.

A co dla Dudy gorsze – jego następca całkowicie go przyćmił w oczach prawicowych wyborców. Nawrocki błyskawicznie stał się liderem prawicy, zepchnął Jarosława Kaczyńskiego w cień i szasta wetami, utrudniając pracę rządu. A także podejmuje decyzje, które podobają się skrajniejszemu prawicowemu elektoratowi. Nawrocki zapunktował tam choćby prezentując twardszą postawę wobec Ukrainy, niż robił to Duda.

Ten temat poruszono w rozmowie Dudy z Bogdanem Rymanowskim na antenie Radia ZET. Były prezydent bronił swojej postawy, tłumacząc, że w poprzednich latach sytuacja była inna. Dziś Nawrockiemu łatwiej stawiać warunki, niż Dudzie na początku wojny, gdy Ukraina pilnie potrzebowała pomocy.

Uważam, że prezydent Nawrocki bardzo dobrze rozgrywa tę kartę, w tej sytuacji, która jest. Tylko sytuacja jest dynamiczna – mówił Duda. Wtedy dziennikarz zwrócił uwagę na ciekawy, niewygodny dla byłego prezydenta aspekt.

Ale wie pan, jak to mogą wyborcy prawicy odebrać, zwłaszcza ci, którzy przechodzą od Prawa i Sprawiedliwości do Grzegorza Brauna? – wtrącił pytanie Bogdan Rymanowski. – Oni mówią, że pan był za miękki. I dopiero Karol Nawrocki jest twardy – zadał Dudzie cios.

Panie redaktorze, mało mnie to obchodzi – odparł obrażony Duda. – Mało mnie to obchodzi – powtórzył. Dopytywany, czy niczego w swojej postawie nie żałuje, zapewniał, że nie.

Nie, ponieważ Ukraina nadal jest suwerennym państwem i nie mamy rosyjskich oddziałów przy polskiej granicy. To jest fundamentalnie ważna sprawa i niczego nie żałuję – rzucił rozgoryczony, że ktoś może mu coś zarzucać. – A prezydent Karol Nawrocki prowadzi w tym momencie bardzo dobrą politykę – dodał jeszcze Andrzej Duda.

Ten fragment wywiadu można zobaczyć na poniższym wideo od ok. 23 minuty.

Źródło: Radio ZET

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Jedna odpowiedź na Oj, zabolało! Duda usłyszał, co myślą o nim prawicowy wyborcy i… Co za reakcja! „Mało mnie to obchodzi”

  1. Jorge pisze:

    A kogo obchodzi co ma do powiedzenia miekiszon i zdrajca interesow Polski jakim byl i jest Abdrju Duda !Z takim ludzmi jak Duda a tym bardziej Nawrocki zawsze bedziemy od kogos zalezni i zamiast sie rozwijac bedziemy jako narod wegetowac.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *