Polityka i Społeczeństwo

Obsesja, amok i szajba. Hieny z TVP całodobowo czatują pod domem Romana Giertycha

Wiadomości TVP

Obsesja, amok i szajba. Tak w skrócie można opisać zachowanie telewizji z nazwy publicznej. Niektórzy mówią i piszą o hienach.

Roman Giertych został zatrzymany przez CBA, gdy wychodził z sądu. Przeszukano jego dom oraz kancelarię.

W trakcie przeszukania udał się do łazienki z funkcjonariuszem antykorupcyjnej służby i tam zemdlał. Pogotowie ratunkowe zabrało mecenasa do szpitala. W szpitalu przedstawiono Giertychowi zarzuty, ale z mecenasem nie było kontaktu. Pełnomocnicy od razu podnieśli, że ta czynność procesowa nie była skuteczna ze względu na brak świadomości jaki wystąpił u Romana Giertycha.

Po zatrzymaniu Romana Giertycha TVP Info była najlepiej poinformowaną stacją i dziwnym zbiegiem okoliczności była przygotowana ze spraw, które zajmowały opinię publiczną dekadę temu. Telewizja publiczna nie odpuszcza tematu, bo to jedyna deska ratunku, aby unikać na antenie szalenie niewygodnej dla władzy epidemii. Pod domem Romana Giertycha TVP urządziła koczowisko – Chyba mają już dyżury całodobowe – napisał trzy dni temu dziennikarz Wirtualnej Polski Marek Kacprzak.

Dwa dni temu sytuacja się powtórzyła, a była 5 rano.

Radio TOK FM zapytało Marię Giertych, córkę Romana Giertycha, jak wygląda sytuacja pod domem – Sytuacja na wczorajszy wieczór wyglądała tak, że stali non stop. Mają chyba jakieś dyżury, bo są różne samochody, więc się zmieniają i filmują nas, jak wychodzimy z psem czy na zakupy – powiedziała w rozmowie z radiem.

Źródło TOK FM

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie