Obrońca Ziobry od razu się pochwalił nowym klientem. „Utalentowany bramkarz reprezentacji Polski”. I się zaczęło
Bartosz Lewandowski/YouTube
Bartosz Lewandowski, obrońca Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z reprezentantem Polski, Marcinem Bułką. Piłkarz będzie klienetem jego kancelarii.
Na platformie X mecenas Bartosz Lewandowski, obrońca w najbardziej kontrowersyjnych sprawach politycznych w Polsce, pochwalił się zdjęciem z bramkarzem Marcinem Bułką. Komentarze kibiców i obserwatorów platformy pod wpisem, to zbiór nie najlepszych opinii dla reprezentanta kraju.
„I od razu wygląda na winnego.”, brzmi jeden z szyderczych wpisów.

Zawodnik obecnie gra w Neom Sports Club w w Arabii Saudyjskiej. Do reprezentacji po raz pierwszy został powołany dwa lata temu. Bułka nie jest najlepiej ocenianym zawodnikiem przez kibiców platformy X.
„Ocieplanie wizerunku level hard. Marcin Bułka: 5 meczów w reprezentacji, od tego sezonu w Arabii Saudyjskiej i jeden rozegrany mecz w lidze z powodu kontuzji. Czyżby następny transfer się szykował? Do ligi węgierski czy białoruskiej?”, pisze jeden z internautów.
Kontrowersyjne powiązania mecenasa
Lewandowski, to prawnik związany z kontrowersyjną organizacja Ordo Iuris. W mediach funkcjonuje jako organizacja, wspierana przez rosyjskie władze. Nie milkną podejrzenia o silne związki z rosyjską agenturą wywiadowczą. Nie ma potwierdzonych informacji na ten temat, ale z medialnego szumu, wynika obraz kancelarii, której proweniencja wydaje się bardzo wątpliwa.
Tomasz Piątek w Resecie Obywatelskim, wymienia kancelarię wśród najważniejszych pięćdziesięciu twarzy PiS, związanych z władzami na Kremlu.
Mecenas wraz z partnerem Babkenm Khanzadyanem, reprezentują Marcina Romanowskiego, byłego wiceszefa resortu sprawiedliwości w rzędzie PiS. Romanowski uciekł przed prokuraturą. Grożą mu poważne konsekwencje za aferę Funduszu sprawiedliwości. Lewandowski reprezentował też sędziego-hejtera Tomasz Szmydta, który okazał się agentem służb białoruskich. Obecnie mecenas jest pełnomocnikiem Zbigniewa Ziobry, który także uciekł na Węgry w związku z odpowiedzialnością za aferę funduszu.
Najgłośniejsza sprawą, która zajmowała się kancelaria była sprawa Rosjanina, któremu szwedzkie władze odebrały opiekę̨ nad dziećmi. W związku z tym Rosjanin porwał dzieci i wywiózł do Polski. Mecenasi Khanzadyan i Lewandowski walczyli, aby polskie władze pozwoliły mu wyjechać do putinowskiej Rosji razem z porwanymi dziećmi.
Nie milkną rosyjskie echa
Klementyna Suchanow, aktywistka i dziennikarka, która śledzi agenturalną obecność w Polsce rosyjskich służb, także zadaje pytania. Takie, które pobudzają wątpliwości, co do relacji kancelarii i jej partnerów z władzami Rosji.

Oto kilka innych wpisów pod postem Lewandowskiego na platformie X (z zachowaniem oryginalnej pisowni):
„Niedługo w reprezentacji Węgier”
„Jak po rusku napisać: przytyłeś?”
„Ale ze co? Że go jakiś Spartak Moskwa kupuje czy o co Kaman?”
„Co za wstyd”
„Problem z prawem, czy tylko nauka rosyjskiego?”
„PR-owy strzał w kolano to malo powiedziane, szkoda chłopa”
„Jak jest Bułka po węgiersku?”
„No i super, kiedy wyjeżdża do Łukaszenki, albo Orbana?”
Źródło: platforma x/Reset Obywatelski